wtorek, 17 listopada 2009

Carlo wierzy w naszą młodzież


rener Chelsea Londyn Carlo Ancelotti nie po raz pierwszy ostudził zapędy prasy podkreślając, że podczas zimowego okienka transferowego nie zamierza wydawać niebotycznych sum na zakup piłkarzy.

Odkąd na klubie ze Stamford Bridge nie ciąży sankcja nałożona przez FIFA, każdego dnia możemy wyczytać co raz to ciekawsze informacje na temat ewentualnych transferów.

Według wielu źródeł Chelsea zainteresowana jest przede wszystkim gwiazdą Atletico Madryt Sergio Aguero. Sporo mówiło się także o przeprowadzce do Londynu Davida Villi, Alexandre Pato oraz Franck'a Ribery'ego.

Choć wielu kibiców i futbolowych ekspertów twierdzi, że 'The Blues' potrzebują wzmocnień, innego zdania jest Carlo Ancelotti.

Nie martwię się, co będzie w styczniu. Kiedy Drogba i Kalou wyjadą na Puchar Narodów Afryki, szansę na gre będą mieli Daniel Sturridge i Fabio Borini. Jeśli wszyscy pozostali będą gotowi do gry, to transfery nie będą nam potrzebne.

Zarówno Studge, jak i Borini mają wielkie zadatki na wspaniałych graczy. Po co nam Sergio Aguero, skoro mamy tak utalentowaną młodzież? -twierdzi Ancelotti.

Na zakończenie Carlo Ancelotti wypowiedział się na temat poczynań Leonardo w roli trenera AC Milanu. Brazylijczyk postanowił zaeksperymontować trochę formacją, przesuwając Ronaldinho bardziej do przodu, natomiast Alexandre Pato powędrował na skrzydło.

Myślałem o takim posunięciu rok temu, ale jednak zrezygnowałem. Pewnie chcecie wiedzieć dlaczego? Otóż Pato nie do końca był przekonany do tego eksperymentu. Nie chciał grać na skrzydle, a ja to uszanowałem - podsumował były trener Rossenerich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz