czwartek, 26 listopada 2009

Chelsea uchodzi zwycięsko z jaskini Smoków! Chelsea 1:0 FC Porto!

Godzina, miejsce, składy, taktyka.. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Nie jest pewne tylko jedno: kto z tej bity wróci z tarczą, a kto na tarczy. Walka pomiędzy FC Porto, wielokrotnymi mistrzami, zdobywcami najbardziej prestiżowych osiągnięć w piłce nożnej oraz Chelsea Londyn, odradzającemu się gigantowi, pora zacząć! Czeka nas zacięty pojedynek do ostatnich kropli potu połączony z geniuszem światowej sławy menadżerów.

Niespełna przed sekundami poznaliśmy wyjściowy skład drużyny Carlo Ancelottiego. Na murawie powitamy m. in. takie gwiazdy jak John Terry, Michael Ballack, Deco, Nico Anelka, Riccy Carvalho oraz Didier Drogba. Wyjściowy ‘Dream Team’ wesprze także Flo Malouda, John Obi Mikel oraz debiutujący Yuri Zhirkov. Na boisku dostrzegamy również ostatnio nieźle radzącego sobie z nowymi wyzwaniami, młodzika Ivanovic’a oraz niezastąpionego na swojej pozycji Petra Cecha.

Na ławce rezerwowych zasiadają: Ross Turnbull, Ash Cole, Alex, Belletti, Essien, J. Cole i Salomon Kalou.

Estadio de Drago. To właśnie tutaj Chelsea rozegra swój pierwszy mecz w eliminacjach do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Warto dodać, iż The Blues jeszcze nie mieli przyjemności zdobyć tej pilnie strzeżonej twierdzy przez FC Porto.

Mecz pora rozpocząć! Arbiter daje znak do rozpoczęcia spotkania i już po chwili możemy być światkami groźnego ataku zawodników z Portugalii. Obrońcy Chelsea nie dają się tak łatwo oszukać i oddalają zagrożenie. Spokojna gra podopiecznych Ancelottiego daje w wyniku coraz częstsze ataki rywala. Napastnik Porto zostaje złapany na spalonym. Cech odetchnął z ulgą. Ivanovich fauluje Rodrigueza, lecz obrońca The Blues nie ucierpiał na tym zajściu. Dyktowany jest rzut z autu. Szybka akcja The Blues! Anelka wychodzi na czystą pozycję mając przed sobą tylko bramkarza! Ach, niestety zostaje złapany na spalonym. Dochodzi 5 minuta meczu. Malouda uderza na bramkę Beto, lecz z niepowodzeniem kończy tą akcję. Kolejna akcja Smoków powstrzymana przez linię obrony CFC. Gra jest coraz bardziej niespokojna. Dochodzi do popełniania częstszych błędów przez obie strony. Gospodarze zdecydowanie lepiej czuję się na własnym stadionie, co pokazuje ich dominacja w posiadaniu piłki. Bardzo dobrze przygotowane ataki Smoków stają się zagrożeniem dla Petra Cecha. 13 minut za nami, a wynik ciągle pozostaje bez zmian. Nieustający doping kibiców gospodarzy zagrzewa swoją drużynę do walki. Teraz ręka Varela ratuje Chelsea przed stratą bramki! Jest naprawdę gorąco. Widzimy coraz częstsze obrazy z meczu z Manchesterem United. Drogba nieustannie próbuje wstrzelić się w światło bramki, lecz niestety bezskutecznie. Uderzenie Anelki wyłapuje bramkarz Porto. Bez wątpliwie należy przyznać, iż gracze z Londynu nie potrafią się odnaleźć na obcym stadionie. Malouda wyprowadza Akcję, piłkę przejmuje Zhirkov, lecz obrońcy wykopują piłkę na aut. Widzimy coraz częściej powtarzające się obrazy zawodników w białych koszulkach i tak oto Ballack po nieco chaotycznie rozegranej akcji strzela, lecz wprost w nogi przeciwnika. Belluschi uderza z dystansu na bramkę Cecha, Czech nie zdoła zapanować nad piłką! Dobiega napastnik, aby skierować ją wprost do siatki, lecz dzięki znakomitej interwencji Cecha wynik zostaje bez zmian. Faul na Ballacku, mamy rzut wolny. Chelsea od podstaw rozpoczyna ofensywę, lecz niestety przerwaną przez Alvesa. Zhirkov o dziwo zostaje przyłapany na lewym skrzydle w środku pola, podczas gdy jego koledzy muszą pilnować pola karnego. Alves staje do wykonania rzutu wolnego, lecz Terry oddala zagrożenie wybijając piłkę główką. Po meczu Anelka zostanie zapamiętany, jako zawodnik, który popisuje się wrzutami piłki w pole karne rywala. Chyba dzięki tym akcją Chelsea jest w stanie pomyśleć realnie o zdobyciu bramki. Smoki dopuszczają się licznych fauli, co przekłada się na nerwy arbitra. Niebawem posypią się kolorowe kartoniki. Osobą, która nadaje się do zmiany jest niewątpliwie Drogba, który psuje coraz to kolejną akcję. 30 minuta spotkania. Ciasno ustawiona obrona Porto nie dopuszcza na dotarcie prostopadłego podania do pola karnego. Belluschi uderza na bramkę Cecha! Silny strzał kieruje piłkę w poprzeczkę i to ona ratuje nas przed utratą bramki. Murawa w okolicach naszej bramki jest czerwona od akcji. Miejmy nadzieję, że The Blues pokażą w drugiej połowie swoje prawdziwe oblicze i zdołamy wygrać ten mecz. Rzut rożny dla Chelsea. Beto bez problemów wychwytuje piłkę. John Terry fauluje Belluschiego i zostaje podyktowany rzut wolny. 30 metrów do bramki The Blues. Piłka wciąż nie opuszcza połowy gości. Zbliżamy się do końca pierwszej połowy. Nadal nie byliśmy świadkami żadnych bramek w tym meczu. Przewaga Porto jest coraz silniejsza. Sędzia kończy pierwszą część spotkania. Miejmy nadzieję, że kolejna połowa będzie obfita w bramki i skuteczną grę Chelsea.

Arbiter odgwizduje początek drugiej połowy. Wypoczęci i zmotywowani gracze ponownie wkraczają na murawę, która zdążyła odetchnąć od przypływu emocji. Carlo Ancelotti chce do końca wykorzystać swoich graczy i nie decyduje się na zmianę w tej fazie gry. Porto rozpoczyna długim podaniem na lewe skrzydło. W grze The Blues pojawiła się iskra zapalająca beczkę z bramkami. Błąd pomocników Smoków, piłka wędruje od nogi do nogi pomiędzy sportowcami z Londynu. Budowanie akcji od linii obrony zapowiada przemyślaną ofensywę. Malouda leży na murawie, wzywając sędziego. I słusznie, bowiem wjazd korkami w kostkę wyglądał bardzo groźnie. Poza polem gry rozgrzewa się Joe Cole. Żółty kartonik obserwuje Fernando, za niebezpieczny wjazd w nogi Didiera. Po nieudanej przewrotce Tito, Deco dobija piłkę, lecz mija się o centymetry z lewym słupkiem. Nareszcie sensowna akcja w wykonaniu The Blues. Malouda udaje się w rajd z towarzyszącym mu Drogba, lecz nie udaje im się porozumieć w polu podbramkowym Porto. Kolejny gracz Chelsea leży na murawie. Tym razem Ballack po zatrzymaniu przez pomocnika rywala. Rzut wolny dla Chelsea, lecz piłka odbija się od sędziego i dzięki tej przypadłości Porto wyprowadza kontratak. Cech ze stoickim spokojem chwyta piłkę. 57 minuta. Mikel traci piłkę, do której dobiega napastnik Smoków, lecz Ballack nieprzepisowo stara się go zatrzymać i za to dostaje żółtą kartkę. Szykuje się zmiana w zespole rywali. Widzimy schodzącego Valere, na którego miejsce wkracza Hulk. Dość silne umocnienie w linii ataku Portugalczyków. Groźnie pod bramką Beto! Malouda wkracza w lewą część pola karnego, lecz obrońcy skutecznie wybijają piłkę pozostawiając naszych napastników bez pracy. Pozostały 33 minuty do zakończenia meczu na Estadio de Drago. Mecz pozbawiony strzałów w świtało bramki oraz skutecznych akcji staje się wydawać nudnym dla obserwatorów. Petr Cech zez wahania łapie każdą piłkę strzeloną w jego kierunku, zaś Beto wydaje się wyć znudzony meczem, gdyż dobrą robotę odwalają jego obrońcy. Hulk uderza na bramkę Czecha i… piłka wędruje w sektor kibiców. Żwawa akcja The Blues ciągle trwa. Celne podania gubią obrońców Porto. Boisko opuszcza Michael Ballack, którego miejsce zastępuje Essien. W nim ostatnia nadzieja. Anelka mija 3 obrońców Porto, lecz nie porozumiewa się z Mikelem Chelsea traci kolejną piłkę. O tak! Malouda idealnie dośrodkowuje w pole karne nie pozostawiając Anelce nic innego do zrobienia niż skierowanie piłki w odpowiednim kierunku! 1:0 dla Chelsea. Bramkarz nie miał żadnych szans. Go! Go! The Blues! Na bramkę Anelki odpowiada strzałem Belluschi, lecz piłka odbija się od nóg Carvalho. 73 minuta starcia dwóch wysoko cenionych w środowisku klubów. Murawę opuszcza Deco nagradzany brawami. Na boisku owacjami na stojąco kibice witają Joe Cole’a. Szala zwycięstwa przechyla się na stronę Anglików. Essien natchnął naszych graczy i dzięki jego staraniom wygrywamy w tym meczu oraz gramy znacznie lepiej i skuteczniej. Nieco ‘cichszym’ graczem jest dzisiaj Ivanovich. Ale cóż takiego! Obserwujemy długie dośrodkowanie i strzał z główki Rodrigueza! Piłka wędruje 30 cm nad poprzeczną. Mireles otrzymuje żółtą kartkę za faul dokonany na Maloudzie. Na miejsce Sepanaru wchodzi Farias. Gra Smoków opiera się na szybkich atakach zakończonych strzałem. Mikel zwija się z bólu. Farias, który przed sekundą wkroczył na murawę dostaje ostrzeżenie słowne od sędziego. Następna akcja należy dla Porto, lecz płaski strzał po ziemi nie sprawia trudności w złapaniu pędzącej piłki wprost w ramiona Petra Cecha. Ricardo Carvalho chwilowo opuszcza boisko, gdyż na jego wargach pojawia się płynąca krew po zderzeniu na 20 metrze do bramki Chelsea. Tylko 7 minut dzieli Chelsea od zwycięstwa. Niebezpieczny strzał Relesa wyłapuje John Terry, w którego klatkę piersiową uderza piłka. Wyluzowany Deco obserwuje mecz z ławki rezerwy. Rzut rożny dla Porto. Ciągle gorąco w polu karnym! Essien próbuje wyprowadzić samotny rajd na bramkę przeciwnika, lecz dolegający uraz nogi nie pozwala mu na szybki bieg. Rodriguez strzela na bramkę Chelsea, lecz kolejny raz piłkę łapie nasz bramkarz. Widzimy wulgarne gesty kibiców FC Porto po decyzji sędziego o przyznaniu rzutu rożnego The Blues. Gol Anelki w 69 minucie gry wciąż daje Chelsea nadzieje na wygranie tego spotkania. Prostopadłe podanie Alvesa łapie w rękawice Cech, który następnie głęboko go przodu wykopuje piłkę. Sędzia dolicza 3 minuty do końca spotkania! Chelsea coraz bliżej zwycięstwa! Malouda faulowany na 35 metrze. Nic z tego, obrona Smoków nie daje szans na dotarcie do pola karnego. Przy piłce Essien. Drybling i minięcie pomocnika. Strata piłki. Niespokojnie na połowie Chelsea. Koniec meczu! Chelsea wygrywa 1:0.

Na Estadio de Drago Chelsea Londyn wygrywa po raz pierwszy w historii. Gol Nicolasa Anelki w 69 minucie daje prowadzenie bramkowe, co w konsekwencji pozwala na zbliżenie się do pucharu Ligi Mistrzów. Swój 300 występ w opasce kapitana zalicza John Terry. Tym pozytywnym akcentem kończymy dzisiejszy dzień. Przed nami nie lada wyzwanie, bowiem już w sobotę czeka nas walka z Arsenalem Londyn.

Porto vs. Chelsea - statystyki

Jak wszyscy dobrze pamiętamy wczoraj Chelsea pokonała FC Porto 1-0 i ma już zapewniony awans z pierwszego miejsca z grupy D. Bramkę dla "The Blues" zdobył Francuz Nicolas Anelka.

Pokonując Porto, Chelsea nie ma juz najmniejszych szans by spaść z pozycji lidera grupy D w Lidze Mistrzów.

Mamy dla państwa statystyki z tego spotkania:

FC Porto 0-1 Chelsea Londyn

0 Bramki 1
11 Strzały 10
6 Strzały celne 2
5 Strzały niecelne 8
2 Rzuty rożne 5
5 Spalone 2
13 Faule 13
2 Żółte kartki 1
0 Czerwone kartki 0
44% Posiadanie piłki 56%

Oceny: Porto vs. Chelsea (0-1)

Dziennikarze SkySports ocenili zawodników Chelsea oraz Porto po środowym spotkaniu, które jak dobrze wiemy Chelsea wygrała 1-0 po bramce Nicolasa Anelki. Najlepiej oceniony został skrzydłowy Chelsea czyli Florent Malouda z notą 8.

Tacy piłkarze jak Essien, czy Drogba mimo dorbrej gry zdecydowanie niesprawiedliwie ocenieni bo tylko na 6.

Oto wszystkie oceny:


Chelsea Londyn:

Petr Čech - 6
John Terry - 7
Ricardo Carvalho - 7
Branislav Ivanović - 6
Florent Malouda - 8
Deco - 5
Michael Ballack - 6
Yuri Zhirkov - 7
Obi Mikel - 6
Nicolas Anelka - 7
Didier Drogba - 6
Michael Essien - 6

FC Porto:

Beton - 6
Perreira - 7
Sapunaru - 7
Alves - 7
Rolando - 6
Varela - 6
Fernando - 6
Rodriguez - 6
Meireles - 6
Falcao - 6
Belluschi - 7
Guarin - 5

Składy: Chelsea vs. Porto

Chelsea Londyn podała składy na najbliższy mecz Chelsea z Porto. Do składu wracają Deco, Ballack i Drogba, którzy zmagali się z lekkimi kontuzjami.

W pierwszym składzie zargra również Zhirkov, Ivanovic oraz John Obi Mikel. Z tego wszystkiego wynika tak, że Yuri Zhirkov zagra lewej bądź prawej obronie. Na ławce zasiadzie J.Cole, Essien oraz A.Cole.

Hulk napastnik Porto równiez nie zagra od pierwszych minut.

Chelsea(4-4-2):

1 Petr Cech
2 Branislav Ivanovic
6 Ricardo Carvalho
26 John Terry (c)
18 Yury Zhirkov
12 John Mikel Obi
13 Michael Ballack
15 Florent Malouda
20 Deco
39 Nicolas Anelka
11 Didier Drogba

Rezerwowi: 23 Ross Turnbull, 3 Ashley Cole, 33 Alex, 35 Juliano Belletti, 5 Michael Essien, 10 Joe Cole, 21 Salomon Kalou.

Porto (4-3-3):

Beto; Sapenaru, Rolando, Bruno Alves (c), Pereira; Belluschi, Fernando, Raul Meireles; Varela, Falcao, Rodriguez.

Rezerwowi: Nuno, Guarin, Valeri, Macion, Helton, Farias, Hulk.

środa, 25 listopada 2009

5 kolejka fazy grupowej LM - podsumowanie

Wczoraj wieczorem odbyły się kolejne spotkania fazy grupowej rozgrywek Ligi Mistzów. Nie było większych rozczarowań, niespodzianek, kto miał wygrać wygrał kto przegrać przegrał.

Drużyna Rafaela Beniteza przegrała walkę o awans i ostatecznie zagra w dalszej fazie rozgrywek Ligi Europejskiej. Mimo wygranej z Debreczynem 1-0 nie zagrają w kolejnej rundzie. Wszystko zależało od Fiorentiny, która wygrała 1-0 z Lyonem i przyczyniła sie do spadku Liverpoolu.

Poniżej prezentujemy komplet wyników:

Grupa E

Debreczyn vs. Liverpool 0-1
David N'Gog 4'

Fiorentina vs. Olympique Lyon 1-0
Juan Manuel Vargas 28'

Grupa F

Barcelona vs Inter Mediolan 2-0
Gerard Pique 10'
Pedro 26'

Rubin Kazań vs. Dynamo Kijów 0-0

Grupa G

Glasgow Rangers vs. VfB Stuttgart 0-2
Sebastian Rudy 16'
Zdravko Kuzmanović 59'

Unirea Urziceni vs. Sevilla FC 1-0
Ivica Dragutinović 45' (s)

Grupa H
AZ Alkmaar vs. Olympiakos Pireus 0-0

Arsenal Londyn vs. Standard Liege 2-0
Samir Nasri 35'
Denilson 45'

Dziś równiez odbędą się spotkania fazy grupowej. Szczególnie serdecznie zapraszamy na mecz Chelsea vs. FC Porto.

Grant nowym szkoleniowcem Portsmouth.

Były trener Chelsea Londyn Avram Grant wczoraj został ogołoszony nowym szkoleniowcem ekipy Portsmouth. Z tej racj, że drużyna ta nie potrafiła wygrywać konieczna była zmiana trenera.

Grant prowadził Chelsea zaraz po tym jak z klubu zwolniony został Jose Mourincho. Grant jako jedyny trener w historii Chelsea doprowadził ich do przegranego finału Ligi Mistrzów z Manchesterem United po rzutach karnych, zają 2 miejsce w tabeli Premiership. Kupił wielką gwiazdę Nicolasa Anelkę, ale mimo tego i tak został potem zwolniony.

Avram powraca do Premiership by pomóc upadającemu Portsmouth. Portsmouth ma obecnie na swoim koncie 10 przegranych spotkań z 13 jest to mówiąc szczerze katastrofa.

Many również dla państwa oficjalne oświadczenie władz Portsmouth:

Oficjalnie oświadczamy że, Paul Hart został zwolniony ze stanowiska trenera drużyn Portsmouth. Powodem decyzji były słabe wyniki drużyny w ostatnim czasie.

wtorek, 24 listopada 2009

Drogba, Deco oraz Ballack powracają.

Jak wiemy kilku piłkarzy Chelsea Londyn zmagają się z kontuzjami. Dziś doszła do nas wiadomość, że Didier Drogba, Michael Ballack oraz Deco będą gotowi na mecz z FC Porto, który odbędzie się 25 listopada.

Wszyscy ci piłkarze nie wystapili w meczu z Wolverhampton(4-0). Ale na mecz z FC Porto będą gotowi do gry w pierwszej "11".

Z kontuzjami zmagają się Frank Lampard, Jose Bosingwa którzy powinni powrócić do gry dokładnie z 3 miesiące w przypadku Jose, Lampard za jakieś 2-3 tygodnie.

Na szczęście Chelsea na mocna i wyrównaną kadrę, z której będzie mógł skorzystać Carlo Ancelotti.

Kadra na mecz z FC Porto: Cech, Hilario, Turnbull, Ivanovic, A. Cole, Zhirkov, Carvalho, Terry, Alex, Essien, Belletti, Mikel, Ballack, Malouda, Kakuta, Deco, J. Cole, Kalou, Anelka, Drogba

Essien przeprosił za swój wybryk

Pomocnik Chelsea Londyn i reprezentacji Ghany pisemnie przeprosił federację Ghany za swój wybryk, który miał miejsce przed towarzyskim starciem z Angolą. Essien, Muratti oraz Gyan opuścili bazę treningową bez zgody trenera.

Essien wysłał pisemne przeprosiny do federacji piłkarskiej w Ghanie, podobnie jak Muratti.

Również Carlo Ancelotti postanowił wypowiedzieć się na ten temat:

Essien powiedział mi, że rozmawiał z dyrektorem i on się podobno zgodzi na to by Michael opuścił bazę treningową by trochę odpocząć. Nie wiem jak dokładnie było bo rozmawiałem tylko z Essienem

Kakuta: Ciężką pracą zasłużyłem na debiut

Młody pomocnik Chelsea Londyn Gael Kakuta przyznał, że tym iż bardzo ciężko pracował na treningach zasłużył cobie na debiut w pierwszym składzie Chelsea Londyn podczas wygranego meczu z Wolverhampton 4-0.

Kakuta zagrał bardzo dobre spotkanie podczas 13 kolejki Premiership z Wolves. Carlo Ancelotti jest pod wrażenie umiejętności jakie posiada młody Francuz.

Przez to, że na jakiś czas byłem zawieszony muszę teraz dawać z siebie więcej na treningach i trenować dwa razy więcej - zaczyna mówić Kakuta.

Naprawdę bardzo dużo trenuje, kiedy inni kończą trening ja się dopiero rozgrzewam. Dużo trenuję poza godzinami wyznaczonego treningu dla kadry.

Zawsze czekałem na swój debiut w Chelsea i się doczekałem. Nie byłem poddenerwowany jak przeważnie w ważnych dla ciebie meczach, grałem na luzie. Co najważniejsze dałem z siebie wszystko i jestem zadowolony. - kończy Kakuta.

Wenger: Nie patrzcie jeszcze na tabelę

Przed przerwą na mecze reprezentacyjne Arsenal wydawał się mieć świetną formę. Ostatni weekend pokazał jednak, że Kanonierzy gdzieś ją zagubili. Trener tego klubu ostrzega jednak, że jest jeszcze za wcześnie by wyciągać jakiekolwiek wnioski z układu w tabeli.

Arsenal w meczu na Stadium Of Light zagubił gdzieś swój wcześniejszy polot, dzięki któremu zapewnił sobie passę 13 meczów z rzędu bez porażki we wszystkich rozgrywkach. Arsene Wenger widzi jednak nadal pozytywy w całej sytuacji, przypominając cały czas o jednym zaległym względem Chelsea meczu.

"Trzeba nabrać pewnego dystansu do pierwszego matematycznego wrażenia jakie przychodzi do głowy.", powiedział trener Kanonierów.

"Zagraliśmy o dwa mecze mniej od Chelsea u siebie i o jeden więcej na wyjeździe, a nadal mamy jeszcze jeden mecz zaległy, więc patrząc na to z tej perspektywy, wydaje mi się, że nie jest tak źle."

W najbliższą niedzielę obie drużyny będą miały okazję zmierzyć się w bezpośrednim starciu na Emirates Stadium. Wenger zapewnia jednak:

"Najpierw musimy się skupić na jutrzejszym meczu w Champions League, gdzie wygrana da nam awans. Potem będziemy myśleć o Chelsea."

Podsumowanie niedzielnych spotkań Premiership

Niedzielne spotkanie przykuły uwagę nie tylko widzów Anglii ale również w innych krajach. Zdecydowanym faworytem jeśli chodzi o oglądalność był mecz Tottenhamu z Wigan, w którym padł wynik 9-1 dla gospodarzy. Zdecydowanie najlepszym strzeląjacym na boisku był Defoe, który zdobył 5 bramek.



Reszta spotkań nie była już aż tak ekscytująca jak wcześniej wymieniony mecz. Blackburn pokonało Bolton 2-0, a Stoke wygrało z Portsmouth 1-0.

Postarałem sie niec przyblizyć państwu mecz Tottenhamu z Wigan opisując go króciutko.

Tottenham 9-1 Wigan

Wydarzeniem nie tylko niedzielnych spotkań, ale i całej kolejki był jednak mecz Tottenhamu z Wigan, w którym padło aż 10 bramek, a 5 z nich zdobył Jermain Defoe wyrównując rekord ilości goli zdobytych przez jednego zawodnika w meczu Premier League. Wcześniej podobnego wyczynu dokonali tylko Andy Cole i Alan Shearer.
Po pierwszej połowie spotkania na White Hart Lane nic nie zapowiadało, że może paść w nim aż 10 bramek. Na prowadzenie wyprowadził "Kogutów" Peter Crouch, ale wielkie strzelanie podopieczni menadżera Harry'ego Redknappa urządzili sobie w drugiej części meczu. Bohaterem spotkania został Jermain Defoe, który zdobył aż 5 bramek, a klasycznego hat-tricka skompletował w niespełna 8. minut. Do siatki Chrisa Kirklanda trafili także Aaron Lennon i Niko Kranjcar, a jeden ze straconych goli zaliczony został samemu bramkarzowi Wigan. Defoe zdobył już w tegorocznych rozgrywkach 11. goli i w klasyfikacji strzelców o jedno trafienie wyprzedza napastnika Liverpoolu, Fernando Torresa.
Piłkarze Tottenhamu nie pobili jednak klubowego rekordu - najwyższe zwycięstwo w lidze drużyna odniosła w 1977 roku, gdy 9:0 pokonała Bristol Rovers. Jednego gola zabrakło również do wyrównania wyczynu Portsmouth i Reading z 2007 roku, które w całym meczu zdobyły 11 bramek i ustanowiły rekord Premier League w ilości zdobytych goli w jednym spotkaniu.



9' Peter Crouth
51' Jermain Defoe

54' Jermain Defoe

58' Jermain Defoe

64' Aaron Lennon

69' Jermain Defoe

87' Jermain Defoe

88' David Bentley

90' Nico Kranjcar

57' Paul Scharner



Bolton 2-0 Blackburn

32' David Dunn

73' Sam Ricketts (sam.)



Stoke 1-0 Portsmouth

74' Ricardo Fuller

"Chelsea zaoferowała najwięcej"

Dyrektor generalny Bayernu Monachium Uli Hoeness poinfornował opinię publiczną, że ubiegłego lata to Chelsea była najbliżej pozyskania Francka Ribery'ego.

Według niego klub z Londynu złożył ofertę w wysokości 65 milionów euro plus Jose Bosingwę. Bayern ponoć długo rozważał, czy nie zgodzić się na ofert CFC, jednak ostatecznie ją odrzucił. Uli Hoenesspotwierdza, że klub mógł sprzedać piłkarza, tylko jakby otrzymał ofertę w wysokości odstępnego zapusanego w klauzuli umowy - 100 milionów euro.

"Nigdy nie dostaliśmy oferty oscylującej wokół 100 milionów euro. Najwyższą propozycję złożyła Chelsea, oferując 65 milionów i Jose Bosinwgę. Dostaliśmy również oferty opiewające na 76 i 80 mln."

"Myślę, że temat transferu powróci latem, być może zimą. Franck zawsze powtarzał, że jeśli miałby odchodzić to chciałby grać w Realu Madryt. Jeśli klub z Hiszpanii złoży ofertę, którą wymagamy to nasz piłkarz zmieni barwy klubowe." - powiedział Uli Hoenes.

Joey znalazł sobie miejsce w diamencie

Joe Cole we wczorajszym spotkaniu z Wolverhampton zagrał pewłne 90 minut i w drugiej części gry wpisał się na listę strzelców. Czy piłkarz już na stałe zagościł w wyjściowej jedenastce The Blues?

Zawodnik twierdzi, że przystosował się już do diamentu, czyli ustawienia, które preferuje szkoleniowiec Chelsea Carlo Ancelotti. Formacja ta skupia się na rozgrywaniu akcji środkiem pola i wykorzystuje ofensywne wejścia bocznym obrońców.

Joe Cole musiał przystosować się do częstszego schodzenia na środek pola, rozgrywania akcji i walki o odzyskanie futbolówki.

"Kocham grać na srodku pola. Myślę, że piłkarz jest wstanie się przystosować do gry na każdej pozycji. Szczególnie jeśli mówimy o zawodnikach światowej klasy a takich w Chelsea nie brakuje."

"Poczatek gry w diamencie był dość trudny. Czułem się trochę 'ślepo', ale treningi, częste występy i zaangażowanie powodują, że teraz jest coraz lepiej. Myślę, że przystosowałem się już do tego ustawienia. Wiem, że muszę częściej schodzić i grać w środku pola, ale nie jest to żadna przeszkoda w zdobywaniu bramek i dogrywaniu dobrych piłek partnerom." - powiedział Joey.

Podsumowanie sobotnich spotkań Premiership

W sobotnie południe odbyło się kilka spotkań Premiership. Nie zabrakoło niespodzianek oraz rozczarowań. Były również wysokie wygrane międzi innymi Chelsea i Manchesteru United.

Zdecydowanie zawiódł Arsenal, który przegrał niespodziweanie z Sunderlandem 1-0 po bramce Benta.

Poniżej prezentujemy te spotkania:

Mannchester United 3-0 Everton

35' Darren Flether

67' Michael Carrick

76' Luis Valencia

Chelsea Londyn 4-0 Wolverhampton

5' Florent Malouda

12' Michael Essien

22' Michael Essien

56' Joe Cole

Sunderland 1-0 Arsenal

71' Darren Bent

Birmingham 1-0 Fulham

16' Lee Bowyer

Burley 1-1 Aston Villa

9' Stephen Cadwell

86' Emile Heskye

Liverpool 2-2 Manchester City

50' Martin Skrtel

77' Yossi Benayun

69' Emmanuel Adebayor

76' Stephent Irlaend

Hull 3-3 WHU

44' Kamil Zayyte

45' Jymmy Bullard

5' Guillerimo Franco

11' Jack Collinson

27' Carton Cole (sam.)

71' Manuel da Costa

sobota, 21 listopada 2009

Galeria z meczu;D

http://www.gettyimages.com/Search/Search.aspx?EventId=89131050&EditorialProduct=ChelseaFC

Chelsea przepędza Wilki do lasu! Chelsea 4:0 Wolverhampton!

Po przerwie spowodowanej przygotowaniami oraz rozgrywanymi meczami w ramach pucharów narodów, Chelsea ponownie stawia nogę na Twierdzy Stamford Bridge. Dzisiaj lider tabeli Premiership podejmuje słabo grający zespół z Anglii Wolverhampton. Carlo Ancelotti ograniczony kontuzjami swoich najlepszych zawodników jest zmuszony do postawienia na rezerwowych. Jak to wszystko wypaliło?

Otóż wbrew pozorom, włoski szkoleniowiec uzbierał same najlepsze okazy ze swojego koszyka. Na murawie pojawiają się tacy gracze jak Petr Cech, Juliano Belletti, Alex, John Terry, A. Cole, J. O. Mikel, Essien, Malouda, J. Cole, Kalou oraz snajper Nicolas Anelka.

Formacja Chelsea nie uległa zmianie i właśnie w formacji już legendarnego Diamentu ustawia się gotowa do wali Chelsea Londyn.

Mecz zaczął się wyjątkowo pozytywnie dla graczy Ancelottiego. I tak oto już w 5 minucie spotkania Flo Malouda kieruje piłkę do bramki rywala. Strzał o tyle celny, co skuteczny. Potężnie uderzona piłka z 30 metra trafia wprost obok spojenia lewego słupka z poprzeczną! 1:0 dla ‘The Blues’. Zawodnicy obu stron ciągle atakują, lecz linie obrony nie pozwalają na stracenie kolejnej bramki. Mamy 12 minutę. Chelsea dostaje do wykorzystania rzut rożny. Po dośrodkowaniu przez Maloude, Essien wyskakuje ponad zawodników Wolverhampton i kieruję piłkę do siatki przeciwnika. Mamy już 2:0. Niespełna 10 minut po bramce Michaela, kolejny raz szuka sytuacji do strzelenia bramki. Z 25 metrów po płaskim uderzeniu Essiena, bramkarz nie wyłapuje pędzącej piłki i już 3 raz w ciągu minionego czasu meczu piłka ląduje w bramce Wilków. 32 minuta. Po zamieszaniu w polu karnym Rywala, do piłki dostaje się a. Cole, lecz zablokowany przez ciasno ustawioną linię obrony, nie udaje mu się trafić do bramki. Kolejna akcja najeży do Wilków, lecz z poświęceniem ‘The Blues’ odbierają piłkę i zaczynają ofensywę. Bez powodzenia. Minutę później spalonego zalicza napastnik Wolves. Kolejne szanse na strzelenie bramki nie zostają wykorzystane przez zawodników beniaminka. Gracze obu zespołów są o dziwo na tle zmęczeni, że popełniają proste błędy pozwalające przeciwnikowi na przeprowadzenia akcji. Robi się groźnie! Po dośrodkowaniu gracza przeciwnika, jego kolega z zespołu uderza piłkę głową, lecz wręcz zdumiewającą obroną chwali się Petr Cech wybijając piłkę pędzącą do siatki. Kontra Chelsea, strzał, nieudany. Powoli zbliżamy się do końca pierwszej połowy. Gra staje się coraz bardziej chaotyczna. Podania nie docierają do adresatów. Arbiter kończy pierwszy odcinek rajdu po 3 punkty.

Rozpoczynamy druga połowę. 22 graczy ponownie rozgrzewa się na płycie Stamford Bridge. Sprawiają wrażenie pewnych siebie i wypoczętych. Sędzia odgwizduje początek drugiej części meczu. Rozpoczyna Joe Cole. Przy piłce długo utrzymuje się Chelsea, lecz w końcu odbierają ją nam Wilki. Szybka kontra. Belletti podaje prostopadle do Cole’a, lecz ten nie zdołał przyjąć piłki. Znów przy piłce Belletti. Wdziera się w pole karne, lecz spod nóg ze stoickim spokojem odbiera mu piłkę Hennessey. Beniaminek coraz bardziej naciska na gospodarzy. Na linii autu obserwujemy rozgrzewającego się Kakute. Do pola karnego Wilków dociera Malouda, poczym oddaje strzał, niestety zablokowany przez obrońcę. Swoje miejsce na boisku odnajduje Alex pod bramką przeciwnika i po dośrodkowaniu z lewego skrzydła kieruje piłkę w stronę bramki, lecz bramkarz oddala zagrożenie i nadzieję na strzelenie 4 bramki. Należy przyznać, że Wolverhampton znacznie lepiej radzą sobie w drugiej części spotkania. Kibice gości zdejmują buty i unoszą je ku górze. Cóż to może znaczyć? Podczas gdy zastanawiamy się nad tym akcentem, Joe Cole z potężną siłą uderza piłę! Bramkarz nie jest w stanie złapać tak szybko pędzącej piłki i jest zmuszony po raz 4 wyciągnąć piłkę ze swojej siatki. Tuż po strzelonej bramce, Nicolasa Anelke zmienia Gael Kakuta. Gracz ostatnio bardzo popularny, dzięki któremu to FIFA nałożyła sankcję na angielski klub. Przeszło 2 tygodznie temu zakaz został anulowany. Widzimy Franka Lamparda obserwującego mecz z sektora kibiców. Pan Kakuta próbuje swoich sił i strzela na bramkę, lecz trafia w boczną siatkę. Z 30 metra strzela Essien, a na strzał odpowiada broniący piłkę bramkarz. Futbolówka odbija się od poprzeczki i wraca na boisko, lecz z takiego zagrania Chelsea nie zdoła już nic wywalczyć. 25 minut do końca. Widocznie Essien poluje na dzisiejszego hat-tricka, bowiem ponownie próbuje swoich sił. Niestety nieudolnie, gdyż piłka mija o 5 cm lewy słupek. Chelsea ciągle w ataku., Piłka nie opuszcza połowy Wolverhampton. Mecz można uznać za pozbawiony agresji, gdyż sędzia jak dotąd nie był zmuszony do wyciągania swojego notesu. Kolejna zmiana w zespole ‘The Blues’. Nemanja Matic zajmuje miejsce Maloudy – strzelca pierwszej bramki. Patrząc na stadion z dystansu widzimy, że jest podzielony na dwie połowy. Dopingujące wsparcie kibiców Chelsea Londyn oraz spokojnie zajmujących swoje miejsca kibiców Wilków. W tle rozbrzmiewają przyśpiewki fanów ‘The Blues’. Staje się groźnie pod bramką Petra Cecha, lecz akcję oddala powróciwszy z rehabilitacji Alex. Na ofensywę gości, Chelsea odpowiada kontratakiem, który przeprowadza Kalou. Połka szybuje w stronę kibiców. Mamy rzut wolny dla Chelsea. Piłkę rozgrywa Essien, który uderza tuż obok okienka. Do końca niespełna 17 minut. Bardzo blisko byli zdobycia honorowej bramki nasi rywale, lecz obrońcy Chelsea wybijają wprost spod linii bramkowej piłkę. Czech zachowuje czyste konto. Na wieść o zmianie Kalou, którego ma zastąpić Borni, kibice wstają i biją brawo w podzięce za trud włożony w dzisiejsze coraz bardziej prawdopodobne zwycięstwo. 10 minut do zakończenia spotkania. Kakuta decyduje się na strzał z około 40 metra, lecz piłka w ostatnim momencie zmienia trajektorię lotu i ogląda siatkę bramki od drugiej strony. Walczący o hat-tricka Essien, wywalczył tylko rzut rożny. Obrońcy Wilków daleko wybijają piłkę. Warunki atmosferyczne studzą temperaturę na Stamford. Pojawia się drobny deszcz, przez który piłkarze coraz częściej lądują na plecach. Jesteśmy coraz bliżej zgarnięcia cennych 3 punktów. 87 minuta spotkania. Carlo Ancelotti chwilowo przypomina Sir Alexa Fergusona, gdyż nerwowo żuje gumę. Pod koniec spotkania obserwujemy samotną wyprawę Wilka na bramkę Petra Cecha, lecz ten łapie się w sidła. Sędzia boczny odgwizduje spalony. Pierwsza kartka w meczu ląduje na koncie Keogh’a. Arbiter dolicza 2 minuty. Ostatnia akcja należy do gości. Rzut rożny – niewykorzystany. Sędzia odgwizduje koniec spotkania! Chelsea 4:0 Wolverhampton. Na koncie ‘The Blues’ lądują kolejne trzy punkty.

Warto dodać, iż dzisiejszym zwycięstwem, Chelsea dobija do 1000 zwycięstwa w lidze na Stamford Bridge.

1000 zwycięstw na Stamford Bridge!

Dziś Chelsea pokonując dość łatwo i gładko Wolverhampton 4:0 zaliczyła dość znaczący i piękny jubileusz. Wygrana nad popularnymi Wilkami była tysięcznym ligowym zwycięstwem na Stamford Bridge!

W statystyce wzięte pod uwage są wszystkie ligowe mecze od powstania klubu rozegrane na Stamford Bridge, zawierając pobyt "The Blues" w drugiej lidze i wszystkie mecze w Premier League.

Gratulujemy i czekamy na kolejne 1000 niesamowitych zwycięstw w twierdzy The Bridge

Składy: Chelsea vs. Wolverhampton

W meczu nie zagrają Lampard, Drogba, Ballack, Bosingwa Carvalho. Ale zamiast nich zagrają Kalou, Alex, Belletti, Joe Cole, Mikel. Na ławce rezerwowych zasiądą Hilario, Paulo Ferreira, Branislav Ivanovic, Yury Zhirkov, Nemanja Matic, Gael Kakuta, Fabio Borini.

Oto pełny skład na ten mecz:

Chelsea(4-4-2):

1 Petr Cech

35 Juliano Belletti

33 Alex

26 John Terry (c)

3 Ashley Cole

12 John Mikel Obi

5 Michael Essien

15 Florent Malouda

10 Joe Cole

21 Salomon Kalou

39 Nicolas Anelka



Rezerwowi: 40 Hilario, 19 Paulo Ferreira, 2 Branislav Ivanovic, 18 Yury Zhirkov, 24 Nemanja Matic, 44 Gael Kakuta, 45 Fabio Borini.



Wolverhampton(4-5-1):

Hennessey; Halford, Craddock, Berra, Stearman; Edwards, Henry (c), Surman, Castillo, Jarvis; Ebanks-Blake.

Rezerwowi: Hahnemann, Kightly, Elokobi, Milijas, Keogh, Foley, Maierhofer.

Inter włącza się w walkę o Aguero!

Inter lub Chelsea wygra wyścig po Sergio ' Kuna ' Aguero, informuje oficjalna strona Atletico Madryt.

" To jest walka pomiędzy Chelsea a Interem." - informuje The Sun.

" Jeżeli klub zdecyduje się sprzedać Sergio w styczniu to na pewno odejdzie on do jednego z tych dwóch zespołów."

21 letni Argentyńczyk, był już tematem przeprowadzki na Stamford Bridge w lecie za 43 mln £, ale propozycja klubu została odrzucona a kwota podwyższona do 50 mln £.

Włodarze Atletico poinformowali, że żałują tej decyzji, ponieważ w ich obecnym stanie finansowym nikt nie jest skłonny do zapłacenia takiej sumy.

Pomimo tego, iż Carlo Ancelotti jako pierwszy wyciągnął rękę do Atletico, trener klubu faworyzuje w tej walce drużynę z Włoch.

Aguero jest zięciem dawnej legendy Napoli - Diego Armando Maradony. Trener Argentyny ma pomóc napastnikowi w przeprowadzce do Interu !

Prawdą jest również to, że reprezentanci Argentyny czują się lepiej w Serie A niż w Premier League

Abramovich: Wątpię w transfer Aguero

Właściciel Chelsea Londyn Roman Abramovitch mówi, że wątpi w transfer Sergio Aguero do Chelsea Londyn. Twierdzi iż wymagania jakie postawił Kun przewyższają jego możliwości. Mimo to, że Roman od dawna chciał pozyskać Sergio nie zostanie to sfinalizowane.



Sergio zażyczył sobie 70 milionów funtów za 5-letni kontrakt i transfer definitywny doszedł by do skutku. Wcześniej było to 40 milionów i Rosjan był w stanie pozyskać Argentyńczyka do Chelsea Londyn.

Tak więc nie szybko zobaczymy Sergio Aguero w niebieskiej koszulce.

Taylor w QPR

Rhys Taylor młody bramkarz Chelsea został wypożyczony do 4 stycznia 2010 roku do ekipy Quens Park Rangers.

Taylor nie zadebiutował jeszcze w pierwszej drużynie "The Blues" a na wypożyczeniu ma walczyć o miejsce w składzie z Radkiem Cernym.

Rhys w sobotnim meczu z Doncaster raczej na pewno znajdzie się w kadrze meczowej. Jak rokuje Jim Magilton manager QPR Taylor dużo się nauczy w ich klubie.

" Młodzieniec był wychwalany i tym bardziej nam miło, że powitamy go u siebie. "

" Taylor będzie mógł nauczyć się dużo od Cernego. A jednocześnie my mamy okazje do pracy z dobrze rokującym bramkarzem. "

" Jestem pewien, że Walijczyk wniesie więcej rywalizacji o grę w bramce w naszej drużynie. " - kończy Magilton

Z Wolves w osłabieniu

Jak informuje nas trener Carlo Ancelotti Frank Lampard, Didier Drogba, Michael Ballack i Deco nie wystąpia w jutrzejszym meczu z Wolverhampton Wanderers.

Na mecz w ramach Champions League w środę z FC Porto powinni być gotowi trzej zawodnicy oprócz Lampsa.

Ashley Cole będzie mógł już po swojej kontuzji kolana zagrać w meczu z Wolves. Zaś Drogba jest jeszcze nie w pełni sprawny po urazie żeber doznanych w meczu z Manchesterem United.

Oraz jak informuje Ancelotti Nemanja Matic, Fabio Borini i Gael Kakuta zasiądą w tym meczu na ławce rezerwowych.

PNA - Losowanie grup

Dziś w Luandzie odbyło sie losowanie grup do zbliżającego się turnieju Pucharu Narodów Afryki.

Przypomnijmy, że zagra tam naszych czterech piłkarzy Drogba i Kalou (WKS), Essien (Ghana) i Obi Mikel (Nigeria).

I właśnie oto szykuje się nam ciekawy pojedynek w grupie B gdzie Didier i Salomon zmierzą się z ekipą Essiena. I jest to najciekawszy mecz grupowy zdaniem ekspertów.

Obi Mikel ze swoją reprezentacją znalazł się grupie C z Beninem, Egiptem i Mozambikiem.

Tytułu broni Egipt, który w finale PNA w 2008 roku pokonał 1:0 Kamerun. Wszystkie mecze można, bedzie obejrzeć na kanale Eurosport.

Puchar Narodów Afryki zostanie rozegrany w dniach 10-31 stycznia 2010 roku w Angoli.

Pełny zestaw grup Pucharu Narodów Afryki:

Grupa A

Angola, Mali, Malawi, Algieria

Grupa B

Wybrzeże Kości Słoniowej, Burkina Faso, Ghana, Togo

Grupa C

Egipt, Nigeria, Mozambik, Benin


Grupa D

Kamerun, Gabon, Zambia, Tunezja

Deco: Czekam na swoją szansę

Portugalczyk Deco wypowiedział się krótko na temat swojej postawy jaką prezentuje w Chelsea.
Dwukrotny zdobywca pucharu Champions League z Porto i Barceloną przeszedł na Stamford Bridge ubiegłego roku i dobrze rozpoczął sezon pod okiem Luiza Felpie Scolariego, jednak po zakończeniu, z powodu słabej dyspozycji na przestrzeni całego sezonu, wiele spekulowało się na temat jego odejścia.

„Nie chcę być postrzegany, jako piłkarz z którym podpisanie kontraktu było pomyłką. Również nie chciałbym aby moja przygoda z Chelsea była zapisana jako 'czarna plama' w moim życiorysie.”

„Przed tym sezonem poszedłem na rozmowę z trenerem i wymieniliśmy swoje poglądy, powiedział mi czego ode mnie oczekuje.”

„Usłyszałem, że jestem potrzebny drużynie i dostane szansę.”

„Ciągle czuje się niespełniony... Swoją grą chcę pomóc drużynie coś osiągnąć i mieć przy tym dobre samopoczucie.”

Ancelotti na temat obrony Chelsea

Szkoleniowiec Chelsea Londyn Carlo Ancelotti wypowiedział się na temat obrony Chelsea. Carlo przyznał, że obrona jaką posiada zespół z Londynu jest najlepszą obrona na świecie. Mówi też, że obrona ta będzie kluczem do zwyciestwa w dzisiejszym meczu z "Wilkami".



Chelsea dziś o godzinie 16 polskiego czasu podejmie na Stamford Bridge Wolves w ramach 12 kolejki angielskiej Premiership. Ze składu wypadną Didier Drogba, Michael Ballack,Deco, Bosingwa, Ashley Cole i Frank Lampard, wszyscy z tych zawodnków borykają się z kontuzjami.

Włoch będzie miał więc szansę przetestować młodych zawodników takich jak Sam Hutchinson, Gael Kakuta, Nemanja Matic czy nawet Fabio Borini.

Zespół, który posiada wspaniałych obrońców moze liczyć na wiele. Chelsea z pewnością posiada takich obrońców, nasi środkowi obrońcy są wspaniali, z nimi możemy liczyc na wiele. Również boczni obrońcy tacy jak Cole czy Bosingwa również pomogą nam w wygrywaniu pucharów. - stwierdził Carlo Ancelotti.

Ancelotti wypowiedział się również na temat reszty składu Chelsea w tym szczegulnie wyróznił napastników.

Posiadamy wspaniałych obronców, tworzymy swietna linie obrony. Przy dobrej obrnie można liczyć na remis, lecz gdy zespół posiada napastników, którzy mogą dać drużynie zwycięstwo można liczyć na sukces. Nie pomijając pomocników takich jak Frank Lampard czy Michael Essien, którzy pomagają zarówno w obronie jak i w ataku.- zakończył Włoch.

Ivanovic: Milijas to wspaniały piłkarz

Obrońca Chelsea Londyn Branislav Ivanovic wypowiedział się na temat napastnika "Wilków" mianowicie Milijasa. Serb twierdzi iż jego rperezentacyjany kolega będzie największym zagrożeniem ze strony rywala w dzisiejszym meczu.



Ci dwaj zawodnicy zapewnili sobie grę w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata w RPA. Serbia rozegrała towarzyskie spotkanie na stadionie Craven Cottage wygranym przez nich 1-0. W meczu zagrali obaj.

Milas to wspaniały piłkarz. Jego lewa noga jest naprawdę groźna. Do Anglii przybył niedawno, myslę , że z biegiem czasu zacznie rozgrywać naprawdę dobre mecze. Gra naprawde świetnie potrafi zdobywać bramki z rózych miejsc, jest piłkarzem kompletnym. Myslę, że sprawdzi się w Premiership. - mówi Branislav.

W środę zagfraliśmy razem. On zagrał przez 60 minut. W dzisiejszym meczu jest szansa, że staniem ze sobą oko w oko. Grałem z nim wiele meczy. U-21 i w seniorskiej reprezentacji gra nam się świetnie. Mam nadzieję, że dzis to ja będę górą. - kończy z uśmiechem na twarzy serbski obrońca.

piątek, 20 listopada 2009

ZAPOWIEDŹ: Chelsea vs. Wolverhampton

Premiership rusza! Po przerwie na mecze reprezentacji czekają nas emocje związane z Ligą Angielską. Chelsea vs. Wolverhampton ten mecz będzie dla nas szczególny! Na stadionie Stamford Bridge Chelsea podejmie beniaminek Wolverhampton. Na mecz zapraszamy 21 listopada, o godzinie 16:00.


Sytuacja Chelsea:

Po 12 kolejkach zajmuje pierwsze miejsce w tabeli, ma pięć punktów przewagi na drugim Arsenalem. Pokonanie między innymi Manchesteru United(1-0), Liverpoolu(2:0) daje wielką przewagę. W Lidze Mistrzów też jest dobrze, wywalczony awans do dalszej części rozgrywek mimo dwóch meczy do rozegrania. Świetna passa zwycięstw po 5-0, 4-0.

Sytuacja Wolverhampton :

Beniaminek nie spisuje się najlepiej w EPL, 18 miejsce po 12 kolejkach z dorobkiem zaledwie 10 punktów nie daje dobrej perspektywy przed dalszymi meczami. Bardzo wysokie przegrane(Arsenal 4-1) są w rzeczywistości odzwierciedleniem tego co dzieje się na boisku podczas ich meczy. Wiele samobójczych bramek, to jest cały Wolverhampton.

Sytuacja kadrowa:

Chelsea:

Chelsea nie może liczyć na szczęście w ostatnim tygodniu z kadry wypadnie na pewno Jose Bosingwa, Ashley Cole, Michael Ballack, Didier Drogba i najprawdopodobniej Frank Lampard oraz John Terry. Same kontuzje.

Bosingwa - kontuzja kolana
Cole - pęknięty piszczel
Lampard - kontuzja uda
Drogba - złamanie zebra
Terry - obrzęk stawu skokowego
Ballack - infekcja kolana

Wolverhampton:

Znacznie mniej kontuzji niż w zespole rywala. Ze składu wypadną Matt Murray, David Jones. Kontuzji mniej ale czy pomogą one w zwycięstwie?

Murray - przechodzi rehabilitację
Jones - kontuzja kolana

Ostatnie 5 spotkań Premiership:

Chelsea:

Chelsea 1-0 Manchester Utd.
Chelsea 4-0 Bolton
Chelsea 5-0 Blackburn
Aston Villa 2-1 Chelsea
Chelsea 2-0 Liverpool

11 punktów, 13 bramek, 2 stracone w ostatnich pieciu meczach przez Chelsea.

Wolverhampton:

Wolverhampton 1-4 Arsenal
Stoke 2:2 Wolverhampton
Wolverhampton 1-1 Aston Villa
Everton 1-1 Wolverhampton
Wolverhampton 0-1 Portsmouth

3 punkty, 5 bramek, 9 straconych w ostatnich 5 meczach przez Wolverhampton .

Liga: Premiership

Drużyny: Chelsea vs. Wolverhampton

Godzina: 16:00

Data: 21 listopada 2009 rok(sobota)

Stadion: Stamford Bridge



PS:

To moja pierwsza zapowiedź wiec proszę o wyrozumiałość i zniesienie błędów jakie się pojawią.

Esien i kłopoty w kadrze

Piłkarska federacja Ghany rozważa zawieszenie trzech piłkarzy reprezentujących ten kraj - Michaela Essiena, Sulleya Muntariego i Asamoah Gyana za opuszczenie bez zgody selekcjonera środowego towarzyskiego meczu z Angolą.

"Żaden grający w Europie piłkarz nie może postępować w sposób, w jaki oni postąpili. Muszą teraz zostać za to ukarani, by móc ocalić futbol Ghany.", powiedział były prezes Związku Piłkarskiego Ghan, dr Nyaho Tamakloe.

"Wzywam związek do usunięcia tych trzech piłkarzy z narodowej kadry ze skutkiem natychmiastowym. Jestem pewien, że nie zachowaliby się w ten sposób w swoich europejskich drużynach klubowych."

"Mamy mnóstwo młodych i zdolnych piłkarzy przebijających się do pierwszej reprezentacji, dając im szansę przekonamy się czy są w stanie zachować się lepiej niż ta trójka."

"Już w kwalifikacjach graliśmy mecz bez Muntariego i daliśmy radę, nie przegraliśmy żadnego spotkania. Takie życie." - powiedział Tamakloe.

Federacja piłkarska Ghany w wydanym wcześniej oświadczeniu zapowiedziała, że decyzja o ewentualnej karze dla piłkarzy zostanie podjęta po przeprowadzeniu dochodzenia w tej sprawie.

Z grupy zawodników, którzy opuścili zgrupowanie przed meczem z Angolą, tylko Stephen Appiah miał zgodę selekcjonera Milorana Rajevaca. Pozostali zrobili to bez jego wiedzy.

Wise: Terry? Captain! Leader! Legend!

Dyrektor sportowy Newcastle United jest zachwycony postawą i osobowością kapitana reprezentacji Anglii Johna Terrego. Jako legendarny pomocnik Chelsea Londyn w latach 1990-2001, Denis Wise dopinguje swojego kolegę i trzyma kciuki, aby Chelsea odniosła zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

Wychodząc jutro na boisko, John Terry pobije rekord Wise w występach, jako kapitan drużyny. Rekord jednak nadal należy do Harrisa Chopera, który w opasce kapitana rozegrał 324 spotkania.

Terry wspomina Wise jako jednego z najlepiej grających zawodników w tamtejszych latach. Mówi także, że jest dla niego autorytetem i człowiekiem, który odegrał wielką role w jego życiu i karierze.

„Jest fantastyczny” –Powiedział Wise. „Ludzie są zmuszeni w pewnym momencie do przełamywania rekordów. Cieszę się, że mój rekord przełamie ktoś tak wielki jak Terry. Jest to dla mnie jak najbardziej zaszczyt.”

„John w swoim życiu przeszedł już długą drogę, aby stać się tym, kim teraz jest - nieodłączną częścią klubu. Niegdyś to ja byłem dla niego autorytetem, lecz teraz role się odwróciły. Jeśli miałbym się narodzić na nowo, obrałbym tą samą drogę, co Terry i podążał tymi samymi śladami.” –Wyznaje.

„Jestem zachwycony tym, że pomimo sławy i autorytetu, nadal ciężko trenuje aby dopiąć miana najlepszego. Ja dobrze wiem, że już nim jest, lecz jego charakter i zawziętość popychają go wciąż do przodu.”

„Każdy lider powinien mieć własną, niepowtarzalną osobowość. Miałem ją ja i ma ją także JT. Nasze dusze nie są takie same, lecz pod wieloma względami możemy je do siebie porównać.” -Mówi.

„Uwielbiam przychodzić na treningi Chelsea i obserwować Terrego. Nie ukrywam, że sprawia mi to przyjemność, kiedy widzę jak tłumaczy swoim kolegom co robią źle i chwali ich za dobre rzeczy. Myśląc o Johnie Terrym, przychodzą mi do głowy 3 słowa: Captain! Leader! Legend!” –Kończy Wise.

"The Blues" starają się o Johnson'a

Chelsea F.C zamierza wystosować ofertę za piłkarza Middlesbrough, skrzydłowego Adam'a Johnson'a, która opiewałaby na około 4 mln £. Klub ze Stamford Bridge wypożyczyłby piłkarza z powrotem na Riverside Stadium.

Postawa 22-latka w tym sezonie, spowodowała zainteresowanie ze strony licznych klubów. Adam jest wiodącą postacią "The Boro", ponieważ w 17 spotkaniach dla "The Teessiders" zdobył 9 bramek i jest najlepszym strzelcem klubu z Middlesbrough.

Prezes Boro, Steve Gibson, jest zdeterminowany do tego aby nie sprzedawać, a zatrzymać najlepszych piłkarzy pod wodzą Gordon'a Strachan'a i jak najszybciej z nimi w składzie powrócić do Premier League.

Chelsea wyraziła wielkie zainteresowanie uzdolnionym reprezentantem Anglii w kategorii U-21, dlatego zarząd klubu z zachodniego Londynu zamierza kupić pomocnika w styczniu i wysłać Go z powrotem do "The Boro", aby Johnson mógł tam pograć do końca sezonu.

Adam zaznaczył, że jest gotowy do przeprowadzki z Riverside, a transfer do takiej ekipy jak "The Blues" może mu tylko pomóc w rozwijaniu swoich umiejętności oraz fakt ten może sprzyjać powołaniu do seniorskiej reprezentacji.

Sunderland i Everton, które także wykazywały chęci do pozyskania Anglika, nie są przekonane do zainwestowania takich pieniędzy, a przede wszystkim wtórnego wypożyczenia zawodnika.

Kontrakt Johnson z klubem obowiązuje do lata i jak na razie piłkarz nie wyraził chęci przedłużenia go.

Alex zadowolony z powrotu do gry

Nasz zawodnik grający na linii obrony tworzący niezastąpioną zaporę dla fali uderzeniowej przeciwnika – Alex, powraca po przerwie spowodowanej kontuzją pachwiny. Zawodnik liczy na swoją premierę w meczu z Wolverhampton.

Obrońca jest zadowolony ze swojego powrotu po doznanym urazie i cieszy się, że Carlo Ancelotti będzie mógł na niego liczyć już w najbliższym czasie.

W tym lecie, Brazylijczyka dotknął poważny uraz, poczym został operowany. Zabieg zakończył się powodzeniem a Alex nie odczuwa po dzień dzisiejszy jakichkolwiek negatywnych skutków doznanego uprzednio urazu.

„Teraz czuje się świetnie i jestem bardzo zadowolony z moich zajęć fitness. To dzięki nim i całej załodze, która czuwała nade mną, mogę już wrócić do treningów.” -Mówi Alex w udzielonym wywiadzie dla oficjalnej strony klubu.

„W ciągu ostatnich 20 minut w Madrycie byłem bardzo zmęczony. Pomimo tak wysokiej wygranej z Atletico Madryt, nie dawali nam chwili spokoju.” –Wspomina.

27-letni obrońca wrócił już do treningów w Cobham. Carletto mówi, że nie będzie jak na razie oszczędzał go i usadowy wiał na ławce rezerwowych. Jest dla niego graczem, który zasługuje na jak największą liczbę występów.

Szef ‘The Blues’ na wiadomość o urazie Jose Bosingwy, znalazł już zmiennika na jego pozycje. Będzie to Branislav Ivanovich, który pokazał najwyższą klasę piłkarza w meczu z Manchesterem United. Poniekąd to właśnie jemu możemy dziękować za uratowanie Chelsea od straty bramki.

Alex mówi: „Nie wiem, jaka będzie decyzja trenera i nie mogę zagwarantować czy na 100% pojawię się na murawie w jutrzejszym meczu.”

„Mamy silną grupę obrońców i pomocników, więc nie zdziwię się jeżeli na moje miejsce Carlo wybierze kogoś innego. Wszyscy z nas chcą pomóc zespołowi w wygraniu meczu.”

Były gracz PSV jest oceniany, jako jeden z najlepiej grających i wykazujący się najlepszą skutecznością w obronie na świecie. Nic więc dziwnego, że Chelsea jak dotąd straciła tylko 8 bramek od początku rozgrywek Premiership.

„Trenujemy każde dnia aby być jak najlepszym klubem na świecie. Póki co, wszystko zmierza we właściwym kierunku a Korona staje się dla nas coraz bliższa zdobyciu.”

„Mecz z Manchesterem był dla nas ciężki, lecz dzięki solidnemu przygotowaniu wygraliśmy po strzelonej bramce Johna Terrego. To nasz lider, dzięki któremu możemy teraz cieszyć się 5-cio punktową przewagą nad ‘Red Devils’.” –Kończy Alex.

czwartek, 19 listopada 2009

Czerwony Zhirkov, Rosja Hiddinka bez awansu

Nie wystarczyło sobotnie zwycięstwo w Moskwie 2:1. Reprezentacja Rosji dowodzona przez Guusa Hiddinka ostatecznie nie pojedzie na przyszłoroczny mundial, kosztem "czarnego konia" eliminacji - Słowenii!

Dziś w Mariborze doszło do rewanżowego meczu w którym to gospodarze dyktowali warunki na boisku. W 44 minucie Dedic wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Druga część spotkania nie obfitowała już w bramki i ekipa Hiddinka ostatecznie żegna się z marzeniami o awansie do Mistrzostw Świata.

Warto odnotować również w meczu swoją obecność niekoniecznie pozytywnie "zaznaczył" obrońca Chelsea Yuri Zhirkov oglądając dwie żółtki i w konsekwencji opuszczając murawę minutę przed ostatnim gwizdkiem arbitra.

Ashley Cole powrócił do treningów

Lewy obrońca Chelsea, Ashley Cole powraca do gry. Piłkarz ma nadzieję, że wystąpi już w sobotnim ligowym starciu z Wolverhampton. Ash nabawił się urazu kości piszczelowej podczas rewanżowego starcia z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów.

Piłkarz zagrał na środkach przeciwbólowych w meczu z Manchesterem United, jednak uraz nie ustępował. Była groźba, że wyłączy go z gry na dłuższy okres, jednakże stan faktyczny jest zdecydowanie bardziej optymistyczny.

Cole w wywiadzie dla SkySports już potwierdził, że 2 dni temu powrócił do zajęć z piłką i chciałby zagrać w najbliższym meczu z popularnymi "Wilkami".

"Wróciłem do treningów dwa, trzy dni temu i czuję się coraz lepiej."

"Mam wielką nadzieję, że moje zdrowie powzwoli mi na sobotni występ z Wolverhampton."

"Wszystko zmierza w dobrym kierunku, chciałbym już wrócić do gry." - powiedział Cole.

A.Cole: Nie mogę doczekać się nowych piłkarzy

Nasz lewy obrońca Ashley Cole, pragnie zobaczyć nowych piłkarzy w styczniu na Stamford Bridge. Przypominamy iż zakaz transferowy został zawieszony.

"Każdy oczywiście chciałby zobaczyć w Chelsea nowych piłkarzy, którzy są światowej klasy" powiedział dla Sky Sports News.

A.Cole wierzy, że jakość w klubie już jest wystarczająca, chociaż wciąż jest podekscytowany myślą że ujrzy nowe twarze na Stamford Bridge.

"To dobrze że przybędą nowi. Wielu z nas pojedzie na ACN - Africa Cup Nations, więc nowi zawodnicy zastąpią brakujących" dodał.

Carlo: Mamy dwóch graczy ze wspaniałą przyszłością !

Trener Chelsea, daje jasno do zrozumienia, że The Blues w styczniowym oknie transferowym nie mogą wydać dużo pieniędzy.

Z drugiej jednak strony klub z Londynu musi pamiętać, że już niedługo straci dwóch napastników - Didiera Drogbę oraz Salomona Kalou. Powodem jest miesięczny wyjazd na Puchar Narodów Afryki.

Rozmawiając z włoską gazetą II Giornale, Ancelotti podkreślił, że dwaj młodzi zawodnicy z jego klubu, mogliby odpowiedzieć twierdząco na zaproszenie do pierwszej jedenastki:

" Jeśli nie będą kontuzjowani, będziemy stanowczo chcieli, aby znaleźli się w składzie."

" Dwóch napastników leci na Puchar Narodów Afryki - Drogba i Kalou. Mamy w zamian za nich dwóch świetnych chłopaków z wspaniałą przyszłością - Sturridge'a i Borini'ego. Borini jest bardzo, ale to bardzo interesującym dziewiętnastolatkiem z Bolonii."

środa, 18 listopada 2009

Występy młodzieży

Daniel Sturridge, Michael Mancienne i Ryan Bertrand zagarali w barwach Anglii U21 w zremisowanym meczu kwalifikacyjnym do ME z Litwą.

Sturridge w podstawowej jedenastce - to była jedyna zmiana Anglików w porównaniu z drużyną, która ostatnio ograła Portugalię na Wembley. Mancienne znowu wystąpił na prawej obronie i chociaż Bertrand zaczął mecz na ławce, to już po 21 minutach wszedł za kontuzjowanego Kierana Gibbsa.

Minutę później strzal Sturridge'a obronił bramkarz rywali. W pierwszych 10 minutach Daniel miał jeszcze 2 sytuacje, ale najpierw jego z 6 metrów strzał został zablokowany a inny nie trafił do celu. Napastnik zszedł z boiska w 79. minucie.

Spotkanie w Wilnie zakończyło się wynikiem 0:0 i Anglia traci teraz 2 punkty w tabeli swojej grupy do Grecji. Drużyny te zagrają ze sobą w marcu.

Mancienne natomiast został rekordzistą Chelsea w występach w reprezentacjach U21, zaliczając swoje 22 spotkanie w tej kategorii wiekowej.

Pobić być może będzie go mógł 18-letni Jeffrey Bruma. Zagrał on cały mecz w barawach Holandii. Pomarańczowi stracili pierwszego gola w tych eliminacjach, ale i tak wygrali 2:1 i z kompletem 5 zwycięstw prowadzą w swojej grupie.

Fabio Borini zaliczył drugi występ w reprezentacji Włoch U21. Ssquadra Azzura wygrała z Luksemburgiem 4-0, a młody napastnik Chelsea przez 90 minut nie znalazł drogi do siatki rywala.

Również Conor Clifford zaliczył swój drugi występ w tym przedziale wiekowym. Wszedł w przerwie przgranego przez Irlandię meczu z Armenią 4-1. Reprezentacja ta pozostaje bez zwycięstwa w 6 meczach eliminacji.

Teraz na chwilę przenosimy się do dorosłych reprezentacji. Miroslav Stoch wszedł w 69. minucie przegranego przez Słowaków 1-2 meczu z Chile. Skrzydłowy ma też wystąpić dzisiaj w meczu młodzieżówki z Chorwacją.

W trzecim, finałowym meczu turnieju U19, Gael Kakuta zagrał przez pierwsze 64 minuty, a Trójkolorowi po pokonaniu wcześniej Polaków i remisie z Grecją znowu podzielili się punktami, tym razem ze Szwajcarią (2:2).

Terry w oczekiwaniu na młode talenty

Kapitan Chelsea Londyn John Terry liczy na bardzo owocne zimowe okienko transferowe. Anglik z chęcią nawiąże kontakt z Romanem Abramovichem, aby pomóc mu w wyborze młodych i utalentowanych zawodników.

Skauci ‘The Blues’ dzięki swojej całorocznej pracy mogą pochwalić się upolowaniem paru młodych talentów. Zawodnicy są dosłownie rozsiani za całym świecie.

„To dobra wiadomość, że FIFA anulowała naszą karę. Jest to znak, iż Chelsea potrzebuje młodych graczy, którzy odświeżą zespół oraz wprowadzą do gry coś nowego. Może się to wydawać drobiazgowe, lecz nawet jedna osoba potrafi urozmaicić rozgrywki.” -Mówi Terry.

„Jestem pewien, że Pan Roman ma sporządzoną listę potencjalnych nowych graczy, których chciałby zobaczyć w swoim klubie. Myślę, iż obok nazwisk takich jak Ribery, Dzeko oraz Villa, znajdują się młodzi gracze pełni chęci i talentu.”

„Nie byłbym zaskoczony mało obfitymi zbiorami w Styczniu, bowiem przeważnie odświeżamy drużynę w lecie. Chciałbym jednak poznać nowych ludzi i udzielić im kilka niezbędnych życiowych rad i podzielić się swoim doświadczeniem.” –Kończy kapitan.

Kalou zawieszony

Napastnik Chelsea, Salomon Kalou nie wystąpił w minioną sobotę w barwach reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej. Powodem absencji było wydarzenie z treningu poprzedzającego mecz, kiedy Salomon... pobił kolegę z drużyny.

Cała sytuacja miała miejsce podczas popołudniowych zajęć w sobotę przed starciem WKS z Gwineą. Kalou wdał się w bójkę z Abdoulaye Meite. Mecz wygrała ekipa "Słoni" 3:0 i tym samym zapewniła sobie awans do przyszłorocznego mundialu.

Związek futbolowy WKS na łamach swojej strony internetowej podejmie decyzję, czy nie wykluczyć napastnika również z dzisiejszego towarzyskiego starcia z Niemcami.

Anelka o barażach

Reprezentacja Francji nadal walczy o swoje miejsce na mundialu. Pierwszą bitwę po bramce Nicolasa Anelki "Trójkolorowi" wygrali 1:0, jednak czeka nas jeszcze drugie starcie, które wyłoni finalistę.

Bohater pierwszego meczu z Irlandią, napastnik Chelsea Nicolas Anelka wypowiedział się na temat dzisiejszego rewanżu, który zostanie rozegrany na Stade de France, gdzie 11 lat temu Francja święciła swój największy w historii sukces.

"Musimy się trzymać razem, zjednoczeni trwać w przekonaniu, że awans jest o krok."

"To były bardzo trudne i wyboiste eliminacje. Znaleźliśmy się na miejscu barazowym i musimy rozgrywać dwa dodatkowe mecze. Pierwszy wygraliśmy i musimy udowodnić swoją siłę w rewanżowym starciu. Cel jest bardzo blisko."

"Chcemy udowodnić kibicom na własnym terenie, że bez wątpliwości to nam się należy miejsce w przyszłorocznych mistrzostwach świata." - powiedział Anelka.

Richards za 12 mln w Chelsea ?

Chelsea Londyn jest ponoć skłonna wyłożyć na obrońce Manchesteru City Micaha Richardsa 12 milionów funtów.

Mark Hughes odsunął Micaha od pierwszej drużyny, ponieważ nie był zadowolony z jego postawy i zaangażowania w grę drużyny.

Richards z chęcią by dołączył do ekipy Carlo Ancelotti'ego. Miałby w naszym zespole sporą konkurencje, ale jak mówi to nie jest mu straszne. Młody Anglik może grać na prawej obronie bądź w środku bloku defensywnego.

21 - letni obrońca wystąpił w 11 spotkaniach Reprezentacji Anglii. Fabio Capello jest z niego zadowolony.

Również i Aston Villa jest gotowa zaoferować kontrakt dla tego piłkarza w styczniu.

Mourinho jednak W Realu Madryt?

Jeden z cenionych włoskich dziennikarzy, Nando Sanvito dotarł do informacji sugerujących, iż w niedługim czasie nowym szkoleniowcem Realu Madryt zostanie obecny opiekun Interu Mediolan, Jose Mourinho. Sanvito dowiedział się również kto zastąpi Portugalczyka na San Siro.

Mourinho jak na razie związany jest z Interem kontraktem do 2012 roku. Ostatnimi czasy popsuła się jednak atmosfera w drużynie "Nerazzurrich", co spowodowane jest słabą grą zespołu w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Portugalczyk wydaje się być zmęczony ciągłymi uwagami ze strony właściciela klubu, Massimo Morattiego, dla którego Puchar Europy jest wciąż niespełnionym marzeniem.

Według Sanvito dni Manuela Pellegriniego w Realu Madryt są już policzone. Jeśli Chilijczyk zawiedzie w spotkaniu przeciwko Barcelonie, straci posadę. W tej sytuacji jego następcą miałby zostać Mourinho.

Prezydent Realu, Florentino Perez rozmawiał niedawno z Felipe Scolarim, ale to tylko tymczasowe rozwiązanie. Priorytetem pozostaje zatrudnienie Jose Mourinho - przyznał Sanvito.

Dziennikarz zdradził portalowi ilsussidario.net, kto mógłby zostać ewentualnym następcą Portugalczyka na ławce szkoleniowej mistrzów Włoch.
Moratti jest przygotowany na odejście "Mou". Laurent Blanc, obecny trener Bordeaux jest po słowie z właścicielem Interu.

Blanc podczas swojej bogatej kariery zawodniczej reprezentował także barwy Interu Mediolan. Na San Siro Francuz grał w latach 1999-2001.

Czyli jednak Jose nie powróci do Anglii? Wszystko okaże się już niebawem.

Essien też z kłopotami w reprezentacji

Zaledwie kilka dni temu czytaliśmy o kłopotach, jakich napytał sobie Salomon Kalou w swojej reprezentacji poprzez bijatykę z kolegą na treningu. Dziś okazuje się, że w tarapaty popadł również Michael Essien.

Związek Piłki Nożnej Ghany zbada sprawę opuszczenia zgrupowania trzech piłkarzy reprezentacji: Michaela Essiena, Sulley'a Muntariego i Asamoaha Gyana.

Wspomniani zawodnicy, choć nie znaleźli się w kadrze Ghany na towarzyski mecz z Angolą, to jednak byli częścią szerokiej kadry, którą opuścili bez pozwolenia trenera Milovana Rajevaca.

Zgodnie z przepisami FIFA rozpisaliśmy powołania na mecze z Mali i Angolą. Niestety, trzej z nich, a mianowicie Michael Essien, Sulley Muntari i Asamoah Gyan, nie pojechali z zespołem do Angoli w poniedziałek wieczorem. Na ich absencję nie było przyzwolenia trenera kadry, pana Milovana Rejevaca - brzmi oświadczenie Federacji Ghany.

FA z wielkim niepokojem przyjęło ten fakt do wiadomości i obiecuje, że w najbliższym czasie przyjrzy się temu i poinformuje o swoich działaniach w tej sprawie - kończy komunikat rzecznik.

Ferguson: Mistrzostwo Anglii trafi do United bądź Chelsea

Boss Manchesteru United Sir Alex Ferguson jest przekonany, że losy tegorocznego tytułu Premier League rozstrzygną między sobą Manchester United oraz londyńska Chelsea.

Mimo, że zdobywca 11 koron Premiership twierdzi, że angielska liga się bardzo wyrównała, to jednak wciąż w walce o puchar liczą się te same kluby, co w ostatnich latach: Manchester United i Chelsea.

Miałem przeczucie, że w porównaniu do ostatniego sezonu nastąpi zmiana. Czołowe drużyny przegrywają więcej meczów i tracą więcej punktów na początku obecnych rozgrywek - mówi Ferguson.

To daje nadzieję, że liga będzie bardziej wyrównana. Moje doświadczenie podpowiada mi jednak, że w ostatniej części sezonu liczyć się będą już tylko dwie drużyny - ciągnie trener United.

<>Ferguson nie jest już jednak tak przekonany stałości Wielkiej Czwórki, jak losów tytułu i ostrożnie zauważa, że kosztem Liverpoolu bądź Arsenalu może do niej dobić nowy zespół.
Który? Mógłbym rzucić monetą i to byłoby najlepsze rozwiązanie. Tottenham, Aston Villa, Everton i Manchester City: to zespoły, które z pewnością mogą się tam znaleźć kończy Szkot..

Żirkow: Chciałbym jak najszybciej grać dla Chelsea

Borykający się z niewyjaśnionymi od chwili przenosin do Chelsea kontuzjami kolana Jurij Żirkow mimo dyskomfortu zagra dziś w meczu barażowym reprezentacji Rosji ze Słowenią.

Wciąż nie wiadomo, co stoi za kłopotami Żirkowa. Medycy zastanawiają się nad nową dietą piłkarza, innym klimatem itp - niezależnie od tych czynników faktem jest, że Rosjanin jak do tej pory nie rozegrał pełnych 90 minut w barwach Chelsea.
Co innego w swojej reprezentacji. Guus Hiddink regularnie korzysta z pomocy piłkarza, mimo jego kłopotów.

Nie da się ukryć, że moje prawe kolano nadal przeszkadza mi w grze. Ból mija, by wkrótce ponownie się pojawić. Mam jednak nadzieję, że będzie wszystko w porządku - mówi Żirkow.

Zawsze chętnie pomagałem reprezentacji. Przed meczem na Łużnikach powiedziałem, że będę gotowy. Na szczęście trener mi ufa i trzyma dla mnie miejsce w zespole. Oczywiście, chciałbym zagrać jak najszybciej również i w Chelsea. Zrobię wszystko co mogę - obiecuje Rosjanin, który wobec

Palermo: Nie sprzedamy w styczniu Kjaera

Walter Sabatini, dyrektor włoskiego Palermo przyznał, że obrońcą tego klubu Simonem Kjaerem interesują się zespoły z Premier League, jednak zastrzegł, że mimo to piłkarz nie uzyska zgody na zimowe przenosiny do innego klubu.

Według 'Daily Mail', duńskim defensorem interesują się takie zespoły jak Manchester United, Chelsea, Liverpool i Juventus

Słyszałem, że skauci Juventusu pojawili się na meczu, aby oglądać grę Kjaera. Interesują się nim również Manchester United, Chelsea i Liverpool. Niezależnie od tego Kjaer nie opuści naszego klubu w styczniu - zastrzegł Sabatini.

Reprezentant Danii został zawodnikiem Palermo w 2008 roku, przechodząc do włoskiej drużyny za 4 mln euro z FC Midtjylland. Jego umowa opiewa na 5 lat gry na Sycylii.

Maradona: Atletico nie powinno zatrzymywać Aguero

Medialne doniesienia o poważnym zaangażowaniu Chelsea w pozyskaniu gwiazdy Atletico Madryt sprowokowały samego Diego Maradonę do wyrażenia swojego zdania na ten temat.

Selekcjoner Argentyny uważa, że Atletico Madryt wobec swoich kłopotów finansowych nie jest w stanie zbudować zespołu liczącego się w grze o najważniejsze trofea, stąd Aguero powinien przystać na propozycję przenosin do Londynu.

Przypomnijmy, że Atletico raczej nie wyjdzie z grupy w Lidze Mistrzów i pozostanie jej walka o Puchar Europy. Również ligowe osiągnięcia hiszpańskiego zespołu nie mogą napawać optymizmem.

Diego Maradona, prywatnie również teść Aguero twierdzi, że argentyński rozgrywający musi opuścić hiszpański klub dla dobra swojej kariery.
Aby wykorzystać w możliwie najlepszy sposób talent Aguero, Atletico powinno stworzyć zespół wzmacniając go o wielkie gwiazdy. Jeśli ich droga jest inna, powinni puścić Sergio aby nie hamować jego rozwoju.

Borini: Ancelotti zmienił wszystko

Nazwisko młodego napastnika Chelsea Fabio Boriniego coraz śmielej wdziera się do naszej świadomości. Piłkarz ostatnio zadebiutował w reprezentacji Włoch U-21, a często o jego talencie wspomina Carlo Ancelotti.

To właśnie po przyjściu Ancelottiego do Chelsea pozycja Boriniego robi się coraz silniejsza. Nasz trener pozwolił mu pograć w rozgrywkach pucharowych, kilkukrotnie włoski młodzieniec pojawił się też na ławce rezerwowych podczas meczu Premier League. Ba! - ma za sobą już debiut w końcówce spotkania z Boltonem.

Sam piłkarz docenia szanse, jakie otrzymuje od włoskiego taktyka, który od lata kieruje Chelsea Londyn.
Pierwsze dni jakie spędziłem w Londynie były dla mnie bardzo trudne, wtedy byłem jeszcze dzieckiem. Ancelotti zmienił wszystko.

Uczę się również od Drogby. To mój wielki mentor, sam się do mnie zgłosił z propozycją pokazania mi sekretów trafiania do bramki - wyznał Borini.

Kto wie, czy młodzik nie dostanie więcej szans do gry podczas Pucharu Narodów Afryki? Trzymajmy kciuki!

Chelsea zdecydowana wydać nawet 50 mln na Aguero?

W świetle medialnych doniesień Chelsea jest coraz bliżej ściągnięcia do siebie Sergio Aguero. Ewentualny transfer może okazać się rekordowy, bowiem londyńczycy zamierzają przeznaczyć na niego nawet 50 milionów funtów.

Sama suma kupna to nie wszystko - pensja Aguero może być jedną z najwyższych w Premier League. Obecnie największą wypłatę pobiera Emmanuel Adebayor - Manchester City płaci mu co tydzień ok. 170 000 funtów. Pensja obecnego napastnika Atletico na Stamford Bridge może wynieść jeszcze więcej!

Ancelotti już od dawna interesuje się argentyńskim piłkarzem, Chelsea zresztą już latem złożyła za niego ofertę. Kłopotem były wysokie żądania finansowe 21-latka, jednak jak się wydaje jego dwa gole strzelone Chelsea w Lidze Mistrzów rozwiały wątpliwości władz 'The Blues' co do tego, czy Aguero jest wart tyle, ile sam żąda.

Klauzula w umowie napastnika z Atletico przewiduje kwotę odstępnego w wysokości 53 mln funtów. Chelsea ma nadzieję nieco zbić tą kwotę korzystając z kryzysu finansowego w hiszpańskim klubie.

Ancelotti jest przekonany, że Aguero może stworzyć silny duet na boisku z Didierem Drogbą. To jednak oznaczałoby zdegradowanie Nicolasa Anelki do roli trzeciego napastnika.

Lubię go. Myślę, że Aguero mógłby z pewnością grać wspólnie z Drogbą - mówił Ancelotti po losowaniu grupy w Lidze Mistrzów.

wtorek, 17 listopada 2009

Szwedzi żądają wiecej niż dawała Chelsea


Londyńska Chelsea chciała kupić ze szwedzkiego GAIS Brazylijczyka Wandersona. Trzy miliony funtów okazały się jednak za małą sumą, by przekonać działaczy klubu z Goeteborga. 23-letni Wanderson kontrakt z GAIS ma ważny do końca 2011 roku. Brazylijczyk przybył do Szwecji w połowie 2007 roku z Ceara Sporting Club w ojczyźnie.

Występami w Szwecji zwrócił uwagę silnych klubów europejskich. Chelsea zaproponowała nawet za pomocnika, który w ostatnim sezonie strzelił 18 goli w 29 meczach sezon wcześniej 9 bramek w 29 spotkaniach) trzy miliony funtów. Szwedzi odrzucili jednak ofertę. The Blues muszą sięgnąć głębiej do skarbca.

Ancelotti: Nie zostawię Chelsea dla reprezentacji Włoch


Carlo Ancelotti był łączony z objęciem posady menadżera reprezentacji Włoch, gdyż obecny trener Marcelo Lippi, odchodzi po zakończeniu mundialu.

Nie tylko boss Chelsea, ale także i Fabio Capello, trener Anglii, był łączony z tą prestiżową posadą. Carlo jednak jest tu szczęśliwy i nie zamierza się stąd ruszać.

Lippi zamierza objąć funkcje kierowniczą w Juventusie. Ancelotti jednak mówi: Jestem szczęśliwy, z powodu mojego pobytu w Londynie.

Mam tutaj 3-letni kontrakt i kocham wszystko co jest związane z Chelsea, z jej fanami, a także z angielską piłką.

Wyniki też nie są słabe. W Premier League wygraliśmy dziesięć na dwanaście spotkań, trzy z czterech w Lidze Mistrzów.

Urzekła mnie także kuchnia angielska, zwłaszcza śniadanie. Stałem się fanem bekonu. - zakończył Carlo.

Cech oferuje pomoc Carlo!


Tak jak już od dłuższego czasu wiemy, naszemu byłemu bramkarzowi Carlo Cudiciniemu przydarzył się bardzo nieszczęśliwy wypadek. Złamał oba nadgarstki i miednicę.

Obecny bramkarz 'The Blues' Petr Cech, dużo wie na temat niefortunnych wypadków. Na pewno każdy z nas pamięta ten straszliwy wypadek podczas meczu z Reading, kiedy to czeski bramkarz doznał pęknięcia czaszki.

Cech, który już wcześniej odwiedził swojego kolegę mówi: To bardzo smutne, kiedy życie dostarcza nam takich nieszczęść. Carlo ciągle był wielkim człowiekiem i dalej nim jest. Jest z nim co raz lepiej i wszyscy powinniśmy trzymać za niego kciuki.

Carlo wierzy w naszą młodzież


rener Chelsea Londyn Carlo Ancelotti nie po raz pierwszy ostudził zapędy prasy podkreślając, że podczas zimowego okienka transferowego nie zamierza wydawać niebotycznych sum na zakup piłkarzy.

Odkąd na klubie ze Stamford Bridge nie ciąży sankcja nałożona przez FIFA, każdego dnia możemy wyczytać co raz to ciekawsze informacje na temat ewentualnych transferów.

Według wielu źródeł Chelsea zainteresowana jest przede wszystkim gwiazdą Atletico Madryt Sergio Aguero. Sporo mówiło się także o przeprowadzce do Londynu Davida Villi, Alexandre Pato oraz Franck'a Ribery'ego.

Choć wielu kibiców i futbolowych ekspertów twierdzi, że 'The Blues' potrzebują wzmocnień, innego zdania jest Carlo Ancelotti.

Nie martwię się, co będzie w styczniu. Kiedy Drogba i Kalou wyjadą na Puchar Narodów Afryki, szansę na gre będą mieli Daniel Sturridge i Fabio Borini. Jeśli wszyscy pozostali będą gotowi do gry, to transfery nie będą nam potrzebne.

Zarówno Studge, jak i Borini mają wielkie zadatki na wspaniałych graczy. Po co nam Sergio Aguero, skoro mamy tak utalentowaną młodzież? -twierdzi Ancelotti.

Na zakończenie Carlo Ancelotti wypowiedział się na temat poczynań Leonardo w roli trenera AC Milanu. Brazylijczyk postanowił zaeksperymontować trochę formacją, przesuwając Ronaldinho bardziej do przodu, natomiast Alexandre Pato powędrował na skrzydło.

Myślałem o takim posunięciu rok temu, ale jednak zrezygnowałem. Pewnie chcecie wiedzieć dlaczego? Otóż Pato nie do końca był przekonany do tego eksperymentu. Nie chciał grać na skrzydle, a ja to uszanowałem - podsumował były trener Rossenerich.

Drogba: Gram dla kibiców, którzy ponieśli śmierć


Napastnik Chelsea Londyn, Didier Drogba wyznał, że jego życie całkowicie się zmieniło 29 marca tego roku. Wtedy właśnie, podczas meczu eliminacji MŚ 2010 Wybrzeża Kości Słoniowej z Malawi zawaliła się jedna ze ścian stadionu Felix Houphouet-Boigny.

Śmierć poniosło 19 kibiców, a ponad 130 zostało rannych.

Nigdy nie zapomnę tych strasznych krzyków, tych ludzi tratujących się nawzajem. Choć od tego wydarzenia minęło już kilka miesięcy, to ja ciągle mam koszmary senne. Obiecałem sobie, że już zawsze będę grał dla tych ludzi, którzy przyszli wtedy na stadion i nie przeżyli. To traumatyczne przeżycie na zawsze odcisnęło piętno na moim życiu. - wyznał Drogba.

Ci ludzie przyszli na stadion specjalnie po to, by zobaczyć takich zawodników jak ja, Kolo Toure czy Salomon Kalou, niestety, nie było im to dane- powiedział piłkarz, który zaraz po wypadku udał się do kostnicy, by złożyć wyrazy współczucia rodzinom ofiar.

Drogba bardzo martwi się również sytuacją w swoim kraju.

Wybrzeże Kości Słoniowej to biedny kraj i wielu ludzi cierpi z powodu chorób czy braku pracy. Nie ma możliwości, by im wszystkim pomóc, ale zrobię, co w mojej mocy, by uczynić ich życie łatwiejszym. - dodał zawodnik.

Drogba przeznacza spore sumy pieniędzy na pomoc sierotom i chorym dzieciom, a także zamierza zbudować w Londynie szpital dla najuboższych. Przeznaczył na to środki z umowy sponsorskiej z Pepsi.

Pomaganie jest dla mnie przywilejem, tak zostałem wychowany - podsumował popularny 'Czołg'.

Terry z nadziejami na transfery


Kapitan Chelsea John Terry ma nadzieję, że po zamrożeniu kary transferowej nałożonej na londyński klub, jego władze sprowadzą na Stamford Bridge nowy narybek w w zimowym oknie transferowym.

Roman Abramowicz obiecał podobno gotówkę na ewentualne wzmocnienia, jednak dyrektor wykonawczy Ron Gurlay jest bardziej sceptyczny twierdząc, że w połowie sezonu trudno skłonić gwiazdy do zmiany klubu.

Sytuacja jest jednak nagląca wobec perspektywy opuszczenia zespołu przez Drogbę, Essiena, Kaloi i Obi Mikela, którzy co najmniej przez miesiąc będą walczyć na swoim kontynencie o Puchar Narodów Afryki.

Zamrożenie zakazu transferowego to dobra wiadomość. W styczniu stracimy czterech dobrych graczy. Jestem pewny, że zarówno klub jak i nasz menedżer zajmują się tym i po odpowiedniej rozmowie z Romanem Abramowiczem. Nie zdziwiłbym się, gdybyśmy dokonali poważnych zakupów, ponieważ nie wiemy, co zdarzy się w lecie - mówi John Terry.

W obecnej chwili gramy naprawdę dobrze i mamy to szczęście posiadać szeroki skład, w którym znakomici gracze są gotowi zastąpić tych, którzy doznają kontuzji. Możemy jednak spodziewać się, że latem obejmie nas znów zakaz transferów. Nasz trener to doświadczony człowiek i wie, czego nam potrzeba - ciągnie kapitan Chelsea.

Spośród gwiazd przewijają się nazwiska Aguero i Villi, jednak wydaje się, że londyński klub raczej zdecyduje się na graczy przyszłościowych, których pozyskanie nie będzie oznaczało wydawania fortuny. Media wśród potencjalnych zakupów wymieniają Adama Johnsona, Lucasa Piazona, czy Jacka Rodwella.

Kalou narozrabiał w swojej reprezentacji?


Jak poinformowała dziś Federacja Piłkarska Wybrzeża Kości Słoniowej, Salomon Kalou, który dyscyplinarnie nie zagrał w sobotnim meczu z Gwineą, i prawdopodobnie nie pokaże się też w środowym spotkaniu z Niemcami.

Wieści na ten temat są nadzwyczaj skąpe. Z tego, co udało nam się wyśledzić, napastnik Chelsea został odsunięty od meczów po starciu z kolegą z reprezentacji Abdoulaye Meite, do jakiego doszło w piątkowym treningu w przeddzień spotkania z Gwineą.

Meite jest jak brat - przeprosiłem go a on przyjął moja skruchę. Zostałem odsunięty od składu i również to uszanuję. Zrozumieliśmy swój błąd i sporo się nauczyliśmy. Przedyskutowaliśmy to, teraz to już przeszłość<./i> - powiedział Kalou.

Wybrzeże Kości Słoniowej choć wygrało spotkanie z Gwineą 3:0, mogło swobodniej potraktować ten pojedynek ze względu na fakt, że już wcześniej zabezpieczyło sobie udział w Mistrzostwach Świata w RPA.

Prawdopodobnie kara federacji dla Kalou obejmie też środowy mecz towarzyski z Niemcami.

Hiszpański duet na celowniku Chelsea?


Według najnowszych doniesień prasy, Chelsea Londyn i Manchester United są poważnie zainteresowane sprowadzeniem w styczniu w swoje szeregi Davida Villi oraz Davida Silvy.

Podobno skauci obu klubów widziani byli na trybunach Vicente Calderon, podczas spotkania pomiędzy Hiszpanią i Argentyną (2:1.)

Zarówno Chelsea, jak i Manchester byli ostatnio notorycznie łączeni z napastnikiem Atletico Madryt Sergio Aguero. Włodarze angielskich gigantów jednak w zupełności zapomnieli o usługach młodego napastnika, skupiając się wyłącznie na pozyskaniu Silvy i Villi.

Valancia być może będzie zmuszona sprzedać swoje największe gwiazdy. Klub od pewnego czasu boryka się z kłopotami finansowymi. Zadłużenie 'Nietoperzy' szacuje się już nawet na 200 milionów funtów, a sprzedaż tych dwóch zawodników z pewnością pomogłaby pokryć chociaż część tej kwoty.

Craddock: To będzie frajda zagrać przeciw Chelsea

Piłkarz beniaminka Premiership, zespołu Wolverhampton Jody Craddock przyznał, że pomimo nie najlepszej gry swojej drużyny nie może już doczekać się kolejnej ligowej kolejki, w której Wilki zmierzą się z Chelsea.

Mecz z Chelsea to kolejne wielkie wydarzenie a zarazem trudne dla nas spotkanie. Niezależnie od tego, właśnie mecze takie jak ten były powodem, dla którego walczyliśmy o awans do Premier League - mówi zawodnik 'Wilków'.

Oczywiście będzie to ciężka batalia, jednak będziemy na nią gotowi i chętnie jej doświadczymy. W meczu z Arsenalem spory czas graliśmy jak równy z równym. Musimy zagrać podobnie i robić to co właśnie wówczas robiliśmy - ciągnie Craddock.

Chelsea jest liderem tabeli i wiemy, że będziemy musieli dać z siebie wszystko. Dla mnie to wciąż fantastyczna sprawa, że mamy okazję grać z takimi zespołami. Chelsea ma w swoim składzie napastników światowej klasy. To stanowi właśnie dla mnie wyzwanie - lubię jego smak - przekonuje obrońca.

Craddock może poszczycić się trzema golami dla Wilków w ostatnich dwóch spotkaniach. Co więcej - raz trafił już bramkę na Stamford Bridge w 2004 roku.

Tamtego gola zdobyłem głową. Wyprowadził nas na 2:1, jednak ostatecznie przegraliśmy 5:2. W futbolu wszystko jest możliwe nawet w meczach z Wielką Czwórką. Jesteśmy słabsi, jednak nie mamy nic do stracenia - kończy defensor Wolverhampton.

poniedziałek, 16 listopada 2009

Chelsea gotowa stoczyć bitwę o Kjaer'a?

Chelsea będzie musiała stoczyć "batalię" o podpis utalentowanego stopera, ponieważ o Duńczyka starają się jeszcze takie zespoły jak: Manchester United, Liverpool oraz Juventus.

20-letni środkowy obrońca zapracował sobie na miano jednego z najbardziej obiecujących stoperów młodego pokolenia w Seria A. Simon Kjaer jest także jednym z głównych ogniw w obronie reprezentacji Danii, która wybiera się na MŚ 2010.

Kjaer przyznał, że Jego marzeniem byłoby dołączyć do jednego z potentatów europejskich boisk, ale dopiero po Mistrzostwach Świata w RPA.

Klub US Palermo potwierdził, że Duńczykiem interesuje się trio z Premier League oraz Juventus Turyn.

"Słyszałem, że wysłannicy "Bianconeri" przyglądają się Simonowi. Jednak jest także zainteresowanie ze strony angielskich klubów. Mam tu na myśli: Chelsea Londyn, Manchester United i Liverpool." - powiedział Dyrektor Sportowy sycylijskiego klubu - Walter Sabatini.

Jednakże Sabatini zaznaczył, że nie obrońca nie zostanie sprzedany w najbliższym oknie transferowym.

"Pod żadnym pozorem, Kjaer nie opuści Palermo w styczniu." - dodał.

Dla przypomnienia "The Blues" interesowali się tym piłkarzem już w letnim oknie transferowym.

20-latek wystąpił 12 razy w tym sezonie dla "Rosanero" i zdobył jedną bramkę.

Wielki apetyt Aguero


Nie zmniejsza się wielki apetyt Sergio Aguero na wysoką pensję. Jeśli Chelsea zamierza ściągnąć do siebie napastnika Atletico Madryt, musi przygotować się na wypłatę rzędu 6,5 mln funtów rocznie.

Wysokie wymagania finansowe już raz stanęły na przeszkodzie w sprowadzeniu do Londynu argentyńskiego napastnika. Jak się okazuje, pomimo kryzysu finansowego Atletico i konieczności wyprzedaży swoich gwiazd, apetyt Aguero nie maleje.

Piłkarz znajduje się na czele listy życzeń Carlo Ancelottiego pod kątem styczniowego okna transferowego. Czy jednak i tym razem wysokość pensji, jaką chce otrzymywać Aguero nie zniechęci 'The Blues'? Podobno dyrektor wykonawczy Chelsea, Ron Gurlay, który chce mocnym uderzeniem rozpocząć swoją nominację na dotychczasowe stanowisko Petera Kenyona, był oszołomiony żądaniami finansowymi gwiazdy Atletico.

W przypadku ich spełnienia, pensja Aguero niebezpiecznie zbliżyłaby się do wypłat, jakie co tydzień otrzymują najbardziej zasłużeni dla Chelsea piłkarze - Franka Lamparda i Johna Terry'ego.
To spora suma, do której przecież trzeba dodać samą kwotę transferu wynoszącą 30 mln funtów. Należy również pamiętać, że w przypadku ściągnięcia do Londynu Aguero, nie będzie mógł on w tym sezonie wziąć udziału w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Benfica: Nie sprzedamy Di Marii


Portugalski klub Benfica Lisbona zapewnił swoich kibiców, że nie zamierza pozbyć się w zimowym oknie transferowym argentyńskiego napastnika Angela di Marii.

Piłkarz łączony jest z rychłą przeprowadzką do nowego klubu, a w wyścigu o ten niewątpliwy talent prowadzi podobno Manchester City.
Wśród zainteresowanych klubów znajduje się również Chelsea Londyn, która przysłała swoich skautów na sobotni mecz reprezentacji Argentyny, która grała z Hiszpanią.

Cena Di Marii szacowana jest na około 40 mln funtów, jednak sam klub wykluczył sprzedaż piłkarza, widząc go jako elementarnego zawodnika swojej drużyny.

Kibice Benficy może być spokojni. Di Maria nie zostawi klubu w styczniu. Zdajemy sobie sprawę z zainteresowania dużych klubów, jednak widzimy go u siebie. Naszym celem jest walka w portugalskiej lidze - powiedział prezydent Benficy, Luis Filipe Vieira.

Ballack z urazem


Kontuzja mięśnia wykluczy Michaela Ballacka z rozgrywanego przez jego reprezentację w środę towarzyskiego meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej.

Tym samym pomocnik Chelsea zwiększy coraz liczniejszą grupę kontuzjowanych piłkarzy 'The Blues'. Kapitan Niemiec najprawdopodobniej obejrzy spotkanie z trybun stadionu, nie mając okazji stanąć naprzeciwko swojego klubowego kolegi Salomona Kalou (przypomnijmy, że Didier Drogba również pauzuje z powodu urazu).

Michael Ballack nie pojawił się dziś nawet na treningu. Według informacji, pozostał w hotelu gdzie nocuje jego reprezentacja, gdzie poddawany jest zabiegom.

Możemy z całą pewnością stwierdzić, że Michael Ballack nie zagra w środę. On ma infekcję w tyle kolana. Po konsultacji z lekarzami a także rozmowie z samym piłkarzem postanowiłem, że nie zagra - powiedział selekcjoner Niemiec.

On potrzebuje dwa lub trzy dni odpoczynku. Nie ma sensu podejmować więc ryzyka, również w kontekście Chelsea, zwłaszcza że w Anglii będzie miał do rozegrania sporo spotkań do świąt Bożego Narodzenia i później - kończy Joahim Loew.

Mecz z Wybrzeżem Kości Słoniowej będzie pierwszym spotkaniem Niemiec w tej przerwie reprezentacyjnej. Zespół odwołał towarzyskie spotkanie z Chile po śmierci swojego bramkarza Roberta Enke.

"The Blues" gotowi do zakupu Richardsa?


Chelsea F.C przymierza się do zaskakującego transferu, jakim zapewne byłby zakup obrońcy Manchesteru City - Micah'a Richards'a.

21-latek jest skory do odejścia z Eastlands, aby móc dalej rozwijać swoją karierę. Richards jest przekonany, że zarząd 'The Blues' interesują się jego osobą.

Manager Chelsea, Carlo Ancelotti, widzi w Angliku doskonale pasującego obrońcę do taktyki diamentu, preferowanej przez włoskiego trenera.

Na pozycji prawego obrońcy Chelsea ma kilka opcji, jednak podstawowy piłkarz występujący na tej pozycji (Jose Bosingwa) jest aktualnie kontuzjowany. Carletto chciałby wzmocnić swój skład właśnie 21-latkiem, który z powodzeniem gra na prawej obronie, lecz w miarę potrzeby może grać także na środku.

Richards gra drugie skrzypce w kadrze Marka Hughesa, który bardziej od Anglika preferuje Pablo Zabaletę.

Kilka klubów z Premier League wyraziło zainteresowanie Micah'em, a głównie Aston Villa. Martin O'Neill, który jest zwolennikiem talentu piłkarza chce wystosować ofertę za Richards'a już w styczniu.

Do tej pory Anglik rozegrał 11 spotkań w reprezentacji, które miały miejsce jeszcze pod wodzą Steve'a McClaren'a.

Micah Richards zadebiutował w kadrze Anglii w wieku 18 lat, jednak jest stale pomijany przy typowaniu kadry przez ówczesnego trenera - Fabio Capello.

Styczniowy transfer może pomóc 21-latkowi załapać się do kadry Anglii na MŚ 2010, a klub zainteresowany pozyskaniem Micah'a będzie musiał wystosować ofertę opiewająca na 12 mln £.

Chelsea interesuje się Lucasem Pazionem


Chelsea Londyn jest gotowa by podpisać kontrakt z błyskotliwym Lucasem Piazonem, grającym na codzień w Sao Paolo.

Najważniejsi wysłannicy zespołu ze Stamford Bridge zostali wysłani w ten weekend do Południowej Ameryki, aby osobiście obejrzeć Pazion'a.

Paznion jest ofensywnym pomocnikiem reprezentującym swój kraj w kategorii U-15. Lucas jest kapitanem reprezentacji, a ostatnio nawet zdobył dwie bramki dla Brazylii w wygranym meczu z Boliwią 4:0. Spotkanie to obejrzał Pete de Visser, główny scout Chelsea, który był pod wrażeniem talentu Piazon'a.

Rozmowy pomiędzy klubami w celu pozyskania Brazylijczyka są już w toku.

Wysoki pomocnik, który przypomina z warunków i stylu gry samego Kake, jest dobrze znany także innym klubom Premier League, mianowicie: Manchesterowi United oraz Arsenalowi, po tym jak ostatnio brał udział w "the Nike Youth Cup, który odbył się w Manchesterze.

Niemniej jednak zarząd "The Blues" wierzy, że wygrał wyścig o podpis 15-latka i zamierza polecieć do Brazylii w ciągu najbliższych tygodni, aby sfinalizować transfer.

niedziela, 15 listopada 2009

Ancelotti ignoruje włoskie sądownictwo


Jak donoszą dzisiejsze serwisy piłkarskie, Carlo Ancelotti może napykać sobie biedy po tym, jak po raz drugi nie stawił się przed włoskim sądem w dniu rozprawy w sprawie korupcji w Serie A.

Sam obecny trener Chelsea nie ma postawionych zarzutów o korupcję, a przed sądem ma pojawić się w charakterze świadka. Mimo to w piątek nie pojawił się na rozprawie.

Włoski trener już raz opuścił rozprawę w Neapolu w ubiegłym miesiącu, jednak wówczas jego prawnicy usprawiedliwiali go ciężkim okresem rozgrywkowym w Premier League.
Tym razem trudno będzie usprawiedliwić nieobecność Ancelottiego - wszak mamy reprezentacyjną przerwę.

Cóż, obecnie sąd może wnioskować o przymusowe doprowadzenie świadka, co oznacza ni mniej ni więcej, ale aresztowanie Carlo!
To już drugi raz, kiedy Pan Ancelotti nie pojawił się na rozprawie. Proszę mu przekazać, że poślę po niego karabinierów - skomentowała sprawę sędzia Teresa Casoria.

Proces dotyczy ustawiania meczów, które wstrząsnęły Serie A w 2006 r. Wówczas pokłosiem było zdegradowanie Juventusu z Serie A.

Najwięksi powalczą o Wickhama?


Według 'Daily Mail' Manchester United, Arsenal, Liverpool i Chelsea stoczą w zimowym oknie transferowym bój o 16-letniego napastnika Connora Wickhamz z Ipswich.

Wickham jest najmłodszym piłkarzem pierwszej jedenastki w historii klubu Ipswich, i jest uznawany za najbardziej ekscytującego młodego angielskiego piłkarza od czasu pojawienia się Wayne'a Rooney'a.
Napastnik zadebiutował w pierwszym składzie zespołu w wieku 16 lat i 11 dni.

Napastnik dał o sobie znać kilka tygodni temu, kiedy w reprezentacji Anglii U-17 ustrzelił hat-tricka w meczu z Azerbejdżanem.

Kiedy Wickham pojawia się w pierwszej drużynie Ipswich lub gra w rezerwach, z miejsca na trybunach zasiada dwudziestu skautów. On jest równie dobry jak Rooney w swoim wieku, a nawet lepszy - mówi czowiek związany z klubem.

Piłkarz nie podpisał jeszcze profesjonalnego kontraktu ze swoim klubem, dzięki czemu pozostawia otwarte drzwi do przejęcia go przez inne zespoły. Muszą się one jednak liczyć z wypłatą Ipswich odszkodowania za wyszkolenie napastnika.

Villa do Chelsea?


Według tabloidu 'News Of The World' Chelsea Londyn jest gotowa zaoferować w styczniowym okienku transferowym 25 milionów funtów za napastnika Valencii, Davida Villę.

Trener Carlo Ancelotti doskonale zdaję sobie sprawę, że w związku z Pucharem Narodów Afryki jego drużyna straci nieco z jakości. Jednym z potencjalnych celów w zimowym okienku transferowym ma być David Villa.

Hiszpański klub obarczony wielkimi długami będzie zmuszony sprzedać reprezentanta Hiszpanii. Przed sezonem o piłkarza bardzo zabiegał Real Madryt i Barcelona, ale ostatecznie 27-latek został na Mestalla.

Villa wolałby zostać w ojczyźnie, ale nie może liczyć na zainteresowanie z wyżej wymienionych zespołów, więc najprawdopodobniejszym kierunkiem będzie Anglia.
Liverpool i Manchester United wcześniej wyrażali zainteresowanie, ale pierwszy klub nie ma pieniędzy, a drugi raczej nie będzie szalał w zimie.

To umożliwi Chelsea luźne negocjacje. W lecie ekipa z Londynu oferowała 45 milionów funtów za skrzydłowego Bayernu Monachium, Francka Ribery’ego, ale nie udało się sfinalizować umowy.
Teraz 25 milionów funtów włodarze the Blues mają zamiar zaoferować Valencii, a kolejne 20 chcą przeznaczyć na pomocnika Napoli, Marka Hamsika.

Oferta za Rodwell'a odrzucona


Chelsea F.C złożyła wstępną ofertę za wschodzącą gwiazdę Evertonu - Jack'a Rodwell'a. Kwota wynosiła 14 mln £, jednak klub z Liverpoolu od razu odrzucił ofertę.
javascript:void(0)
Manager "The Toffies", David Moyes, nie zamierza pozbywać się 18-letniego pomocnika w czasie najbliższych 12 miesięcy. Mówi się nawet, że Everton szykuje nowy kontrakt dla Anglika.

Rodwell jest wychowankiem zespołu z Goodison Park i dopiero w styczniu tego roku podpisał profesjonalny 5-letni kontrakt z ekipą Evertonu.

Genialnym angielskim nastolatkiem interesują się kluby takie jak: Manchester City, Manchester United, czy właśnie Chelsea, która jako pierwsza poczyniła krok w kierunku transferu Jack'a.

Zarząd "The Blues" chciałby widzieć 18-latka na Stamford Bridge już w styczniu, aby w jakimś stopniu zredukować utratę Michael'a Essie'a.

Rodwell został nawet kiedyś nazwany "nowym Rio Ferdinandem" ze względu na fakt, że w akademii Evertonu piłkarz grał na obronie.

Jak wiemy Chelsea może już przeprowadzać transfery, ponieważ kara nałożona przez FIFA została wstrzymana na okres zimowego okna transferowego.

Jack wystąpił dla "The Toffies" 18 razy w tym sezonie, zdobywając przy tym 2 bramki.

"The Blues" za Dembele?


Agent Moussy Dembele, Patrick Vervoot, zachęca zarząd Chelsea, aby ten wystosował ofertę za pomocnika AZ Alkmaar.

Dembele odegrał kluczową rolę w wygraniu Eredivisie przez zespół AZ w zeszłym sezonie, kiedy ten był jeszcze pod wodzą Louis'a van Gaal'a, a teraz agent piłkarza dodaje trochę "ognia" do sprawy ewentualnej przeprowadzki Moussy na Wyspy.

22-latek był łączony z kilkoma zespołami grającymi w Premier League, mianowicie z: Tottenhamem, Liverpoolem, czy Arsenalem. Jednak to ponoć Chelsea trzyma "rękę na pulsie" w sprawie transferu Belga.

Dembele przeniósł się do Alkmaar z Willem II w 2006 r i od tego czasu rozegrał w barwach "AZ" ponad 100 meczy, wliczając występy w Champions League.

Moussa zadebiutował dla swojego kraju w wieku 19-lat i jak dotąd wystąpił w reprezentacji Belgii 21 razy, strzelając 5 goli.

W tym sezonie Belg wystąpił w 18 spotkaniach dla zespołu Alkmaar, w których zdobył 4 bramki.

"W tym momencie klub powinien zacząć coś robić. Moussa chce przejść na wyższy poziom, chce dalej się rozwijać."

"Odnoszę wrażenie, że 20 mln €, jakie klub żąda za Mousse, to specjalnie zawyżona cena. Dembele zawsze grał z pełnym zapałem i kocha ten klub, jednak nadszedł już czas, aby spróbować własnych sił w najlepszych ligach europejskich i klub nie powinien stać na przeszkodzie."

"Wiem, że Chelsea interesowała się Nim w letnim oknie transferowym, teraz także to czynią."

"Na tą chwilę jednak nie ma nic pewnego. Natomiast, jeśli Moussa będzie chciał odejść to najpóźniej latem, ponieważ wtedy kończy mu się kontrakt z "Kalmarami"." - powiedział dla Foot Mercato agent Dembele, Patrick Vervoot.

Wygrana Francji z Irlandią, gol Anelki!


Francja pokonała na wyjeździe reprezentację Irlandii w meczu barażowym o udział w mistrzostwach świata 1:0 i jest tym samym blisko awansu do przyszłorocznego mundialu. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 72. minucie Nicolas Anelka.

Francja i Irlandia tworzą jedną z najciekawszych par barażowych. Obie drużyny potwierdziły to grając odważną i szybką piłkę.

Zarówno gospodarze, jak i goście mieli swoje sytuacje, ale tylko ta z 72. minuty została zamieniona na bramkę. Nicolas Anelka uderzył na bramę strzeżoną przez Shey'a Givena, po drodze piłka odbiła się od jednego z obrońców i wpadła obok bezradnego bramkarza.

Niemal pełen mecz na ławce rezerwowych przesiedział inny zawodnik Chelsea - Florent Malouda. Na boisko wszedł jedynie dla przeciągnięcia czasu w 91 minucie spotkania.

Po meczu doszło jeszcze do starcia pomiędzy zawodnikami obu reprezentacji, jednak ostatecznie udało się uspokoić sytuację.

18 listopada obie ekipy spotkają się na meczu rewanżowym, w którym faworytem będą Francuzi. Irlandczycy pokazali jednak kawałek znakomitego futbolu i kwestia awansu jest jeszcze otwarta.